Reklama

Ładowanie...

Nie ma mężczyzny ani kobiety

21.07.2009
Czyta się kilka minut
Powstrzymywanie kobiet od dostępu do kapłaństwa nie da się utrzymać, ponieważ nie licuje z godnością kobiety. Nie daje się także uzasadnić Biblią.
"Św. Edyta Stein była przekonana, że nic nie stoi na przeszkodzie, by zrealizować kapłańską ordynację kobiet". Na zdjęciu popiersie Edyty Stein w Walhalli koło Ratyzbony oraz kard. Friedrich Wetter /fot. KNA-Bild
I

Intrygujący jest fakt, że na te tematy dyskutować możemy godzinami, nie dochodząc do żadnego rezultatu; jest to swego rodzaju wdzięczna i rozrywkowa terapia zajęciowa. Jeżeli jednak ktoś rzeczywiście nie chce li tylko zabijać czasu swojego i współdyskutantów, lecz szuka lojalnie odpowiedzi na te pytania, to stwierdzi, iż kluczem namiętnych dysput jest jedna kwestia: kim właściwie jest ksiądz?

Co robi ksiądz

Dla wyostrzenia duchowej sylwetki kapłana nie od rzeczy okazać się może odpowiedź na negatywny aspekt naszego tytułu: kim on nie jest? Gdyby zwulgaryzować pytanie, mogłoby brzmieć abstrakcyjnie: kim jest kapłan jako taki? Inaczej: czy kapłan buduje zręby ziemskiej rzeczywistości? Odpowiedź jest jednoznacznie negatywna: nie!

Kiedy kapłan w konfesjonale przymawia penitentowi, aby nie jeździł lekkomyślnie,...

18524

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]