Reklama

Ładowanie...

Bóg na wysokości oczu

16.06.2014
Czyta się kilka minut
Jezus jest osobą publiczną. Pragnie świeżego powietrza, kontaktu ze swym stworzeniem.
„Historia sztuki w dziesięciu wielkich dziełach”, Sotherby’s, Londyn, czerwiec 2014 r. Fot. Nils Jorgensen / REX / EAST NEWS
W

W życiu wiele rzeczy gubimy bez rozgłosu. Lekko obywamy się bez niektórych przedmiotów codziennego użytku. W mowie i piśmie rezygnujemy ze zwrotów używanych na bieżąco.
Także Kościół znajduje się w fazie, w której wiele spraw zanika w nim niepostrzeżenie, stopniowo tonąc w zapomnieniu. Urywają się przyjaźnie – tak że człowiek zastanawia się, czy w ogóle kiedykolwiek istniały. Niejedno wydarzenie ginie w słabnącej pamięci, po utracie niektórych rzeczy odczuwamy nawet ulgę lub uśmiechamy się na myśl o tym, czego nam ubyło. Nie ma człowieka, który wszystko zachowuje, wszystko wytrzymuje.
A zacierająca się w pamięci wielu ludzi postać Jezusa… Czy procesowi zobojętnienia można zaradzić? Czy nie żyjemy aby w czasach „po Chrystusie”?
Ktoś zauważa, iż Jego życie było li tylko świetlną migawką, pozostawiło po sobie w historii jedynie przelotny ślad… O szczęściu mówić mogą...

8909

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]