Reklama

Najpiękniejsze polskie słowo

Najpiękniejsze polskie słowo

01.10.2007
Czyta się kilka minut
W Stoczni Gdańskiej Piotr Uklański stworzył i sfotografował złożony z kilku tysięcy żołnierzy logotyp „Solidarności” / Fot. WOJTEK JAKUBOWSKI
M

MACIEJ MüLLER: - Czy da się kogoś dzisiaj wychować na etosie "Solidarności"?

O. MACIEJ ZIĘBA: - Oczywiście. Rozmawiam z wieloma młodymi ludźmi: potencjał głębokiej ideowości i zrozumienia dla spraw podstawowych, najważniejszych i wspólnych, jest u nich naprawdę gigantyczny. Odczuwalne jest też zresztą ich poczucie, że nasza rzeczywistość nie przystaje do tych ideałów.

- Ale czy "Solidarność" jest w stanie ich zainteresować? Historia ruchów społecznych jest mało pociągająca.

- Przykład Muzeum Powstania Warszawskiego pokazuje, jak wiele zależy od operowania właściwym językiem. Twórcom Muzeum udało się przemówić językiem atrakcyjnym i nagle wydarzenie sprzed ponad połowy wieku stało się czymś istotnym dla młodego pokolenia. A polska "Solidarność" jest wydarzeniem jeszcze bardziej uniwersalnym niż Powstanie i łatwiej dającym się...

13758

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]