Wiersz Emilii Konwerskiej – jednej z najciekawszych dziś poetek – jest na pierwszy rzut oka jak zadanie matematyczne. Czytam, że krzywa w matematyce jest pojęciem, którego precyzyjne, jednoznaczne określenie jest bardzo trudne. Ale czy nie tak ma działać najlepszy wiersz? Poetka posługuje się językiem prostym i oszczędnym, w każdym stopniu wycyzelowanym. Coraz bardziej towarzyszy mi jednak poczucie, że pisać prosto jest najtrudniej.
Poezja Konwerskiej zawsze odsyłała mnie poza horyzont. Często byłam zaskoczona obrazami i uczuciami, które temu towarzyszyły. W „Krzywej postaci” zatrzymuje mnie ostatnie zdanie, noszę je w sobie tygodniami, obracam w głowie, powtarzam na głos. Brzmi tak: „na końcu tej drogi / znajduje się most którego końca nie widać / (co prawie każdej osobie wydaje się okrutne)”. Wyobrażam sobie, że to zdanie jest zarazem początkiem i końcem. Mogłabym je wypowiedzieć stojąc nad nowonarodzonym dzieckiem albo umierającą osobą. Myślę o moich bliskich. Czy chciałabym powiedzieć im, co jest na końcu? Czy sama chciałabym mieć tę wiedzę? A jeżeli już bym ją posiadała i wiedziała, że nie ma nic, to w ostatnim momencie zdradziłabym tajemnicę?
Może ważne jest to, o czym poetka pisze na początku wiersza: sprawdzanie kształtów, zapachów, dotykanie ciała – własnego i cudzego, uczenie się bliskości. A nade wszystko: nierobienie uników dla spraw, które nie pozostawiają trwałych śladów.
Emilia Konwerska
Krzywa postaci
kształt zwierzęcia takiego jak
faun lub syrena
jego zapach i to co czuć pod palcami
(pod warunkiem że nie jest to pierze)
prowadzi cię jak droga dookoła własnej
głowy, ramion i bioder
czasem się zatrzymujesz
pojawiają się różne pokusy
na końcu tej drogi
znajduje się most którego końca nie widać
(co prawie każdej osobie wydaje się okrutne)
Emilia Konwerska jest poetką, redaktorką i krytyczką. Za swoje tomiki poetyckie była dwukrotnie nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia.
Wiersze poetek i poetów publikowane w felietonach Urszuli Honek mają swoją premierę na łamach „Tygodnika Powszechnego”.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.





















