Reklama

My, naród

My, naród

16.11.2014
Czyta się kilka minut
Gdyby rok temu ktoś powiedział, że wkrótce na Ukrainie wybuchnie rewolucja, padnie reżim Janukowycza, Rosja anektuje Krym i wywoła wojnę, a Ukraińcy wybiorą najbardziej proeuropejski parlament w swej historii – zostałby uznany za wariata.
Na kijowskim Majdanie, dwa dni po masakrze protestujących; 22 lutego 2014 r. Fot. Bulent Kilic / AFP / EAST NEWS
N

Niedawne wybory parlamentarne przypieczętowały „majdanowy” zwrot na Ukrainie. Ale nie ma wątpliwości, że nowy rząd stanie przed bezprecedensową liczbą wyzwań. Ich stawką jest wręcz przyszłość państwowości, którą w 1991 r. Ukraińcy dostali poniekąd przypadkowo i „za darmo”. Teraz muszą o nią walczyć. Po raz pierwszy żadna poważna siła polityczna nie kwestionuje, że jedynym kierunkiem, w jakim powinna zmierzać Ukraina, jest Europa. Wszystko to pokazuje skalę zmian, jaka dokonała się w czasie krótszym niż rok.
Skalę zmian, które zaczęły się niespodziewanie.
„Idę na Majdan, kto ze mną?”
Rok temu, 21 listopada 2013 r., ukraiński rząd ogłasza, że nie podpisze umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską na szczycie w Wilnie. Większość społeczeństwa uznaje, że aroganckie władze znów chcą ich oszukać, bo przez wiele miesięcy obiecywały zawarcie historycznego...

20483

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]