Reklama

Miłosz, Wyka, Turowicz: po „ostatnim powstaniu”

Miłosz, Wyka, Turowicz: po „ostatnim powstaniu”

23.03.2010
Czyta się kilka minut
Listy Miłosza, Wyki i Turowicza
C

Czesław Miłosz do Anny i Jerzego Turowiczów

I.

25 IX

Szanowni Państwo,

jesteśmy z żoną na wsi, o tyle w dobrej sytuacji, że razem i mamy trochę najniezbędniejszych rzeczy. Mimo starań, nic nie wiemy o losie licznych naszych przyjaciół i znajomych. Jeżeli nic się nie zmieni, mamy zamiar ku zimie jechać w okolice Krakowa lub Zakopanego - w tym wypadku bylibyśmy zmuszeni zwalić się na jakiś czas do Państwa albo do Morstina. Naturalnie wszędzie pełno, ale może z pomocą Państwa dałoby się gdzieś we wsi się urządzić. Proszę więc o łaskawą wiadomość 1) czy ogólne warunki w okolicach Państwa są możliwe do wytrzymania 2) czy są nadzieje na znalezienie locum. Liczymy się z tym, że przetrwanie tutaj, zupełnie bez książek i w bardzo prymitywnych warunkach byłoby trudne. Jest nas 6 osób, jesteśmy z naszymi...

9302

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]