Reklama

Wybryk natury

26.01.2010
Czyta się kilka minut
Tomasz Fiałkowski: Nawet w beznadziejnych czasach była w nim nadzieja. Pojawia się pytanie, skąd czerpał energię do prowadzenia tak niesłychanie intensywnego życia. Rozmawiał Michał Okoński
Jerzy Turowicz / fot. Archiwum Jerzego Turowicza
M

Michał Okoński: Jaki będzie tytuł biografii Jerzego Turowicza?

Tomasz Fiałkowski: Tytuł zostawiam na koniec, na razie mam inne zmartwienia. Obfitość źródeł sprawia, że znajduję się w sytuacji korzystnej i trudnej zarazem. Jerzy Turowicz nie prowadził dziennika, ale co wieczór podsumowywał dzień w kalendarzu - zachowały się niemal wszystkie kalendarze od 1958 r., a także niektóre sprzed wojny. Portrety dni nieprawdopodobnie szczegółowe, a przy tym oczyszczone ze spraw nieistotnych.

W kalendarzu jest niewiele miejsca...

...ale Pan Jerzy swoim drobnym i precyzyjnym pismem potrafił zmieścić tam mnóstwo faktów. Często zapis brzmi jak szyfr, ale kiedy zna się tło historyczne i skorzysta z pamięci świadków - jak córki Jerzego Turowicza, bez których pomocy moja praca byłaby w ogóle...

21121

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]