Reklama

Miłość ci wszystko wybaczy

Miłość ci wszystko wybaczy

16.05.2007
Czyta się kilka minut
"Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać - wyznawał Sławomir Mrożek w liście do Wojciecha Skalmowskiego. Ta fraza pasuje do wszystkich dziedzin sztuki, a świetnie opisuje fenomen Przemysława Wojcieszka.
T

Ten młody twórca stał się symbolem: ucieleśnia pozytywistyczne ideały, pozwala odetchnąć wszystkim, którzy nie są w stanie znieść wszechobecnego w polskiej sztuce czarnowidztwa. Wnosi tu ożywczy powiew nadziei. Tyle tylko że Wojcieszkowy optymizm staje się dziś konwencją, a sam artysta zjada własny (niezbyt długi zresztą) ogon. Być może kino i teatr to właśnie te formy, w których reżyser "Głośniej od bomb" czuje się najlepiej, ale - by zastosować się do formuły Mrożka - nie może być to jedyną legitymizacją jego sztuki. Ta zaś staje się coraz bardziej powtarzalna i wtórna.

Czy da się tutaj żyć

Gdy w 1999 roku zadebiutował średniometrażowym "Zabij ich wszystkich", wiedzieliśmy, że pojawił się młody zdolny reżyser, który prócz podstawowej warsztatowej biegłości ma także jakąś "sprawę ze światem" (określenie Dariusza Nowackiego)....

14918

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]