Reklama

Ładowanie...

Mama wyszła z domu

13.11.2016
Czyta się kilka minut
W listopadzie dostaliśmy do wypicia nieco większą niż zwykle porcję koktajlu ukręconego z wzniosłości i nonsensu, od lewa do prawa stało się bowiem modne mówienie o jedności i wspólnocie.
M

Może i warte byłyby te marzenia uwagi, gdyby nie to, że jedynym pomysłem na wspólnotę są marsze raz do roku. Prócz owych kuriozalnych apeli i zamawiań wydarzyło się co nieco. Rzućmy okiem, gdyż rzecz jasna pośród wydarzeń bardzo smutnych były i wesołe.

Zanim się pobawimy, warto odnotować detal przykry. Oto polska młodzież patriotyczna spaliła podczas marszu warszawskiego flagę ukraińską. Uwagę ogółu skupiło spalenie, przy tej samej okazji, chorągwi portalu społecznościowego, co wydaje się czynem nieszkodliwym i najdziwniejszym, jeśli idzie o wszystkie dotychczasowe patriotyczne aktywności naszych młodych niezwyciężonych. Palenie flagi ukraińskiej jednak łączy na zawsze owych polskich patriotów z ich kolegami z Moskwy i Donbasu, co nie jest już łatwą przenośnią, obelgą, lecz suchym faktem. Sugerowanie, że ludzie ci, niebawem uzbrojeni, wyszkoleni i opłacani przez Macierewicza,...

3748

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]