Listy

Czyta się kilka minut
 /
/

TP 4/2023

 

Bronię biografii Dorothy Day

Jestem po lekturze ­„Dorothy Day. Życie. Działalność. Duchowość” ks. Wojciecha Zyzaka (Więź 2022), a także opublikowanej w „TP” recenzji Agnieszki Piskozub-Piwosz, która z dużą rezerwą oceniła układ książki, jej formę i język. Odniosłam wrażenie, że jej recenzja nie zachęca do sięgnięcia po książkę, z czym się nie zgadzam.

To praca napisana przez naukowca zafascynowanego swoją bohaterką. Nie jest to typowa chronologicznie zbudowana biografia. Intencją ks. Zyzaka jest, wydaje się, zaproszenie do poznania Dorothy nie tylko przez pryzmat jej aktywności społecznej, z czego jest najbardziej znana, ale raczej przez jej apele i wezwania o wewnętrzną pracę nad własną duchowością. Można uznać, że książka jest opracowaniem teologiczno-duchowym, i uważam, że jest to bardzo istotne, iż właśnie z tej perspektywy polski czytelnik może zapoznać się z biografią. Jest więc to jej atut. Autor skoncentrował się na zapleczu intelektualnym i duchowym swojej bohaterki. Na tym, co ją najmocniej charakteryzowało – „siła ciała, duszy i umysłu”. Day została ukazana z perspektywy pytania o to, dlaczego poprzez swoje działania udawało jej się realizować marzenia zmiany świata robotników, kobiet, ludzi różnych ras i kultur, czyli tych, którzy borykają się z biedą, cierpieniem, niesprawiedliwością i nierównością.

Typowe przedstawienie życia Dorothy Day to zaledwie jeden rozdział książki. Pozostałe to próba odkrycia, kto był dla niej inspiracją, kto autorytetem, gdzie było źródło jej odwagi i siły. Ks. Zyzak nie idealizuje postaci, nie ukrywa kontrowersyjnych z punktu widzenia moralności chrześcijańskiej momentów jej życia. Intencją autora było pozwolić Dorothy Day przedstawić swoje poglądy bez próby ich recenzowania, eksponowania czy ukrywania jakichś wątków. I przez to także znajduję w tej książce obraz kobiety, która zaświadcza, kim jesteśmy jako wspólnota Kościoła katolickiego. Grzeszy, a jednak dąży do świętości, upada i zaraz powstaje, irytuje się, a mimo to walczy o tych, którzy ją irytują, cierpi, a mimo to kocha.

Day w książce ks. Zyzaka jest wiarygodna, niestrudzona, odważna i niezwyciężona. Biografia byłaby wielce niepełna bez wyjaśnienia fenomenu jej wiary, dowiedzenia się, za kogo się modliła, jak interpretowała biblijny opis stworzenia człowieka, jak rozumiała godność osoby, czym było dla niej sumienie, w końcu – czym jest powołanie do świętości dla samotnej matki, robotnika czy rewolucjonisty. W tym, co robiła i kim się stała, przejawia się „geniusz kobiety”, o którym mówił Jan Paweł II. Fundamentem jest tutaj postawa miłości względem Chrystusa oraz innych ludzi. Taką była Dorothy Day.

DR HAB. DOMINIKA ŻUKOWSKA-GARDZIŃSKA, TEOLOG KULTURY

 

Sprostowanie

W opublikowanym tydzień temu wywiadzie z Magdaleną Derezińską-Osiecką znalazły się nieścisłości. Autorem fotografii ze Swanetii jest Łukasz Kosut. Umieszczone w leadzie sformułowanie, że narciarstwo wysokogórskie „zapobiega depresji”, jest niefortunnym skrótem myślowym z wypowiedzi, w której ekspertka mówi o zbawiennym wpływie ruchu na profilaktykę kryzysów psychicznych. Przez niedopatrzenie nie uwzględniliśmy też jednej z poprawek zawartych w autoryzacji. Skitury uprawiane poniżej poziomu tatrzańskich schronisk są na ogół bezpieczne, ale nie są bezpieczne „w stu procentach”, czego najlepszym dowodem są lawiny spadające nie tak dawno w rejonie Morskiego Oka. Namawiamy do ostrożności, a naszą rozmówczynię przepraszamy za nieścisłości.

REDAKCJA

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 8/2023