Reklama

Ładowanie...

Lista śmiertelnych gróźb

26.03.2007
Czyta się kilka minut
Dwa miliony Irakijczyków wygnanych zdomów przez wojnę domową szuka dziś dachu nad głową wsąsiednich krajach. Wielu znich to chrześcijanie.
W

Większość budynków rządowych w syryjskiej stolicy dekoruje się dwoma portretami: Hafeza al-Assada (ojca) i Baszara al-Assada (syna), prezydenta byłego i obecnego. Natura syryjskiego reżimu tłumaczy wszechobecność ich podobizn. Ale dwa portrety, które widziałam w Jaramana (przedmieściu Damaszku) - przyklejone obok piekarni - stanowiły frapującą parę: przywódca Hezbollahu Hasan Nasrallah dzielił ścianę z Matką Boską, jakby byli przodownikami pracy w tej samej fabryce. Sąsiedzi tłumaczą, że obrazy przywieźli ze sobą przybyli tu ostatnio iraccy uchodźcy. Czyżby mieszana wyznaniowo para?

Wśród uchodźców w Jaramana dominują dziś iraccy chrześcijanie. Niektórzy z nich są tak ubodzy, że być może mieli niewiele więcej do przywiezienia ze sobą niż takie obrazki...

Dwa miliony Irakijczyków, wygnanych z domów przez to, co wszędzie (poza USA) nazywa się...

11897

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]