Reklama

List z podróży: Stanisław Stomma do Jerzego Turowicza

List z podróży: Stanisław Stomma do Jerzego Turowicza

31.07.2005
Czyta się kilka minut
Stanisław Stomma z Jerzym Turowiczem podczas otwarcia obrad Okrągłego Stołu
3

3.06.1977

Jerzy kochany!

Za list najserdeczniej dziękuję. Z bardzo wielkim smutkiem odebrałem wiadomość, że mój list - pisany w Wielkim Tygodniu - do Ciebie nie dotarł. Był przeznaczony na Święta i na Twoje imieniny zarazem. Żałuję, że zaginął, bo składając Ci życzenia dawałem zarazem folgę moim dla Ciebie zadawnionym i mocno osadzonym sentymentom. Wyliczałem też moje dla Ciebie długi wdzięczności. Takie z serca pochodzące wypowiedzi nie dają się później powtórzyć. Czyniąc na ten temat wzmiankę tylko kronikarską, chcę wszakże jedną myśl moją raz jeszcze powtórzyć.

Włócząc się teraz po tym obcym kraju i dużo w sprawach naszych opowiadając, zawsze podkreślam moją radość i dumę z przynależności do krakowskiej naszej ideowej kompanii. Stanowi to dla mnie rzeczywisty fundament życiowy. Zaś komponentem tego najważniejszym jest poczucie przyjaźni z Tobą, pewna możność liczenia na Twoją życzliwość i mądrość niezmierną. Mogąc liczyć na Twoją mądrość, roztropność i wyczucie moralne, czuję się pewny - jak na mocnej skale.

Myślę o tym ciągle i często, gęsto ludziom o tym mówię. Przy tym ilustracją jest nasza fotografia z Tygodnia Społecznego “Odrodzenia" - anno 1932 (a więc lat temu 45). Piszę o tym, bo to wciąż na nowo, z radością w sobie przeżywam.

Wracam niebawem: być może zobaczymy się prędzej, niż dojdzie list. (Jeśli dojdzie!!!) Piszę w pociągu (IC), który biegnie z szybkością 130 km/godz., a jednak można pisać. Taka jest dziwna technika tego kraju.

Kończę już mój pobyt. Składam pożegnalne wizyty itd. Wieści od Was są powodem poważnej refleksji i troski. Zanurzę się niebawem w ten odmęt. Tymczasem pozdrowienia najczulsze. Annie hołdy i ręce całuję. Ela Was najmocniej pozdrawia.

Stanisław Stomma

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]