Reklama

List

List

05.10.2010
Czyta się kilka minut
Już parę razy zaczynałam ten tekst, ale nie mogłam wybrnąć. Jest mi bardzo trudno i bardzo smutno, bo to ma być moje pożegnanie. Zawsze byłam bardzo zdrowa i bardzo silna, uwierzyłam więc, że będę pisać do końca i odejdę "w biegu". A tu ciągle żyję, ale sił mi już definitywnie zabrakło.
M

Minęło prawie 30 lat. Stan wojenny, koniec Solidarności, koniec nadziei. Po weryfikacji wyrzucono mnie z radia. A potem, nagle, pojawił się w moim życiu "Tygodnik Powszechny", przyjęto mnie na stałego współpracownika.

"Tygodnik" to była taka mała wysepka wolności. Równolegle rozwijało się państwo podziemne ze swoimi pismami i wydawnictwami. Pismo wychodzące oficjalnie miało jednak specjalną rolę przez to, o czym mówiło, i przez to, o czym milczało, oraz przez niezliczone interwencje cenzury, których zaznaczanie udało się wywalczyć.

Jacyż to byli świetni, ciekawi ludzie - ci z "Tygodnika" i z kręgu, który go otaczał! Spotykało się z nimi, żeby zamienić choćby parę zdań w ciasnych i zawalonych papierami pokoikach, albo na wielogodzinnych, porywających naradach redakcyjnych. Czasem w drodze na cmentarz, żegnając ich z prawdziwym bólem.

...
2409

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]