Reklama

Łatwe i niełatwe

Łatwe i niełatwe

16.09.2008
Czyta się kilka minut
Minione dni skoncentrowały uwagę publiczną (nawet szefa rządu) na wyjątkowo odrażającej patologii rodzinnej, a zaraz potem na sporze o skuteczność sankcji karnych i o prawo do ich stosowania. Ale przecież żadna normalna społeczność nie buduje się tylko na fundamencie kodeksów.
T

To potrafimy. Z raportów policyjnych wyłania się nagle historia ponura, odrażająca, nie do pogodzenia się, nie do pojęcia, że mogła zaistnieć tak blisko nas, niemal w zasięgu ręki. Mobilizacja następuje błyskawicznie: dziennikarze ławą ruszają po bardziej szczegółowe relacje i uzyskują je bez trudu, ze zdjęciami włącznie. Gazetowe strony z komentarzami zapełniają się po brzegi, gospodarze programów publicystycznych, choćby jeden następował po drugim, zadają swoim gościom w różnych wersjach to samo pytanie: A pan(i) co na to? Niebawem można już komentować komentarze, bo padają propozycje i postulaty. Można więc także wyjść na ulice z mikrofonem i zwracać się do "szarego człowieka". Jest on zwykle najbardziej radykalny w domaganiu się sankcji i w wierze, że im kara surowsza, tym lepiej. Bo nutą przewodnią całej atmosfery jest w takich dniach zgorszenie, wszystkim nam...

2801

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]