Reklama

Ładowanie...

Sumienie adwokata

04.07.2004
Czyta się kilka minut
Adwokat nie broni przestępstwa. Broni człowieka. Oskarżonego. A obrona człowieka nie może być identyfikowana z akceptacją jego czynu. Jeśli obronę traktuje się jako chęć uwolnienia kogoś od odpowiedzialności bez względu na fakty, prawo bądź wszystkie kwestie związane z dochodzeniem do prawdy, to dochodzi do nieporozumienia co do roli obrońcy.
W

WOJCIECH BERGIER: - Zapadł wyrok w sprawie małżeństwa, które zabiło czwórkę dzieci i ukryło zwłoki w beczkach. Znowu pojawiły się żądania kary śmierci. I znowu pada pytanie: jak adwokat może podjąć się obrony w takiej sprawie...

TADEUSZ DE VIRION: - Obrońca nie musi tłumaczyć sensu swojego istnienia: nie ma wymiaru sprawiedliwości bez tego, który broni oskarżonego - bez względu na zarzut, jaki postawiono. To warunek prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Obowiązuje model: teza - oskarżenie, antyteza - obrona, synteza - wyrok sądu. W czasach, kiedy sprawiedliwość wymierzały sądy kapłanów, nie było oskarżycieli ani obrońców. Gdy sędziowie większością głosów dochodzili do wniosku, że oskarżony jest winny - to skazywali. Jeśli większością głosów bądź jednomyślnie opowiadali się za uniewinnieniem - uniewinniali. Ale gdy była...

14950

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]