Kultura w skrócie

8 – 14 listopada
Czyta się kilka minut

JULIAN KORNHAUSER 70

„Pamiętam, jak kupiliśmy sobie bagietkę i nosiliśmy ją pod pachą ze dwa dni. Pamiętam, że zawsze lubiłeś Wróblewskiego i pamiętam rajdy w filcowych bamboszach w galerii na Kozińcu, kiedy oglądaliśmy jego tatrzańskie pejzaże. Pamiętam, że instruowałeś mnie przy pomocy grzebienia, jak należy prawidłowo sikać. Pamiętam, że miałeś dwie maszyny do pisania i że w jednej nie było polskich znaków, za to w drugiej zacinały się klawisze” – to tylko kilka z 70 „wspomnień z tatą” autorstwa Jakuba Kornhausera. Najnowszy „Kwartalnik Artystyczny” (nr 91) poświęcony jest właśnie Julianowi Kornhauserowi, jednemu ze współtwórców Nowej Fali, niedawno obchodzącemu 70. urodziny. Znajdziemy tu także m.in. szkice Adama Zagajewskiego, Krzysztofa Siwczyka czy Anny Nasiłowskiej oraz fotoreportaż autorstwa... Ryszarda Krynickiego.


NAGRODA PEN CLUBU

Tegoroczną jej laureatką została Magdalena Grochowska, reportażystka i pisarka, autorka m.in. książek „Wytrąceni z milczenia” i „Ćwiczenia z niemożliwego” oraz biografii redaktora naczelnego paryskiej „Kultury” – „Jerzy Giedroyc. Do Polski ze snu”.


MUZEUM JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO

Powstanie w Sulejówku, w bezpośrednim sąsiedztwie willi Milusin, gdzie przebywając na swego rodzaju dobrowolnym wygnaniu, żył współtwórca polskiej niepodległości w latach 1923-26. Główna część stałej ekspozycji, obejmująca ok. 2 tys. oryginalnych eksponatów, znajdzie się pod ziemią, obszerne budynki zapewnią też miejsce na wystawy czasowe czy bibliotekę. Otwarcie wystawy planowane jest na listopad 2018 r.


ERA SCHAEFFERA

25 listopada odbędzie się w Warszawie festiwal poświęcony twórczości muzycznej i teatralnej Bogusława Schaeffera (ur. 1924). W trakcie ósmej edycji festiwalu wystąpią m.in.: Marek Frąckowiak, Waldemar Obłoza, Sean Palmer, Lidia Bogaczówna, Michał Urbaniak z zespołem, Andy Ninvalle, Olga Szwajgier, Rajeev Mahavir, Patryk Zakrocki i Małe Instrumenty.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 47/2016

 /
Obraz tygodnia
"Otrzymałem ostatnio bardzo miły list od mego biskupa, diecezji Oakland, Cumminsa. Pisze, że był na audiencji w Watykanie i przesyła pozdrowienia od papieża, który go o to prosił, określając mnie jako człowieka religijnego, »nie mojej ideologii«, ale chrześcijanina. Nie wiem co słowo »ideologia« w ustach papieża znaczy, może moje występy przeciw państwu wyznaniowemu. Kwestie teologiczne mnie przejmują, w kraju gdzie kasta wiedna jest laicka i, sądząc po literaturze, ateistyczna. Wydaje mi się, że nie umysły suche mogą tu dostarczyć wglądu, ale takie jak Iwaszkiewicza, którego ewolucja ku Bogu Nicości niezbyt mi się podoba. Na ogół mam poczucie rozmijania się z polskim czytelnikiem i obawiam się, że jestem idealnym materiałem do dysertacji wyłącznie pośmiertnych. Chciałbym, żeby Pan przeczytał »Storge«, tom Oskara Miłosza w moim przekładzie wydany przez Znak w Krakowie w 1993. Pies z kulawą nogą tą książką się nie zainteresował, po prostu nikt nie wie, »Czym się to je«, ale jeżeli Pan zechce zaglądnąć, to zrozumie Pan mój samotny upór i niezgodę z literackimi modami. Te mają dużo do czynienia z kultem malarstwa, zabytków architektury, kompozytorów. Co prawda w ubiegłych wiekach też były podpórki, czyli ciągłe odwoływanie się do Homera, do mitologii greckiej etc. Ale właściwie to mnie ta kulturalność drażni (również u Amerykanów) i widzę w tym wszystkim nowy akademizm poezji i prozy" - pisał Czesław Miłosz do Krzysztofa Myszkowskiego w 1994 roku. Listy autora "Drugiej przestrzeni" do redaktora "Kwartalnika Artystycznego" ukazują, chwilami aż nieco humorystycznie, konsekwencję, z jaką Miłosz walczył o określony typ sztuki, wytrwale namawiając autora "Pasji według świętego Jana" i "Koziego rogu" do realizmu, pisania "dla ludzi" i pozbycia się "pisarskiego skurczu".