Reklama

Ładowanie...

Krzyk trąb jerychońskich

07.04.2009
Czyta się kilka minut
Jordi Savall: Muzyka może burzyć mury, przemieniać ludzkie charaktery - nawet te okrutne. Sama w sobie nie jest dobra ani zła, ale jej piękno może być wykorzystane również jako inspiracja do złych czynów. Rozmawiał Witold Bobiński
W

Witold Bobiński: Jerozolimę postrzega się jako miejsce narodzin trzech wielkich monoteistycznych religii. Czy możemy w niej również "dosłuchać się" źródeł muzyki, także tej europejskiej? Takie założenie zdaje się stać za Pana projektem "Jérusalem", który wysłuchaliśmy w czasie Festiwalu Misteria Paschalia...

Jordi Savall: Rzeczywiście, kulturowe dziedzictwo Jerozolimy ma także charakter muzyczny, można się w nim doszukać źródeł wielu historycznych czy "regionalnych" odmian muzyki - orientalnej i europejskiej. W łączności z Jerozolimą kształtowała się muzyka żydowska, muzyka dawnego Bizancjum, liturgiczne śpiewy islamu, także muzyka Ormian czy średniowieczna pieśń rycerska. Jerozolima jest miejscem, w którym każda z tych odmian muzyki miała swój czas. Celem naszego projektu było jednak nie tyle stworzenie historycznego wizerunku Jerozolimy,...

6338

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]