Reklama

Krytyk jako kronikarz

Krytyk jako kronikarz

14.11.2006
Czyta się kilka minut
Blisko siedemset stron i ponad osiemdziesiąt tekstów pisanych na przestrzeni czterdziestu pięciu lat: przede wszystkim recenzje, także obszerniejsze eseje i szkice o zakroju syntetycznym, portrety (Kazimierza Wyki, Jerzego Kwiatkowskiego, Czesława Miłosza)... Rozległość i różnorodność tego tomu trochę onieśmiela, może nawet zniechęcać do lektury. Niesłusznie - im bardziej się weń zagłębiamy, tym więcej znajdujemy interesujących tematów i nieoczywistych tropów, tym wyraźniej też rysują się wątki, na rozmaite sposoby scalające tę układankę. Jej elementy tworzą obraz szerszy, odsłania się "próba całości.
T

Taki wybór, obejmujący kilka dekad działalności krytyka, poczynając od debiutanckich zmagań, staje się w sposób oczywisty jego portretem, świadectwem zmiennych w czasie wyborów oraz trwałych fascynacji, ukazuje ewolucję jego metody i sposób rozumienia zawodowych powinności. Równocześnie jednak przynosi coś więcej: subiektywną kronikę minionego, mimowolne niekiedy odbicie pisarskich, czytelniczych i krytycznych mód i nastrojów, wreszcie: komentarz do przemian dokonujących się w kulturze. Innymi słowy: jest ważnym dokumentem.

***

"Układając tę książkę - pisze autorka w "Post-scriptum" - myślałam o niej przede wszystkim jako o dokumencie: życia literackiego i literatury na długiej linii czasu oraz zmieniających się dykcji krytycznych, których wpływowi każdy piszący bezwiednie ulega". I dodaje: "Mody i gusty przeszłości wydają się...

7228

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]