Kruche wersy

Obecna na scenie literackiej od niemal półwiecza poetka Krystyna Konecka nazywana jest „królową sonetu”.
Czyta się kilka minut
 /
/

Ta klasyczna forma nie oddala jednak autorki od świata, wręcz przeciwnie – staje się narzędziem do wyrażenia bardzo konkretnych niepokojów ­naszej codzienności. Wiersze ­powstawały od marca do maja 2020 roku, a ich głównym ­tematem jest doświadczenie ­radykalnej kruchości świata, wywołane rzeczywistymi wydarzeniami, choć słowo „pandemia” nie pada w nich ani razu. Klasyczna forma ukrywa zatem na wskroś współczesną treść, a wiersze wydają się pisane na gorąco, choć ich struktura jest przecież głęboko przemyślana i sformalizowana. Opisy „arytmii codzienności” przesiąknięte są przede wszystkim trudnymi uczuciami: strachem, rozpaczą i poczuciem ­radykalnego końca. W tomiku „Kruchość” ukojenie w rozpaczy przynosi ostatecznie literatura i sztuka. Poetka wpisuje nasze pozornie wyjątkowe ­doświadczenia w szerszy kontekst i znajduje dla nich odniesienia w kulturze, dzięki czemu jednostkowe doświadczenie zyskuje uniwersalny wymiar.

Krystyna Konecka „KRUCHOŚĆ. SONETTI A CORONA” Polski Fundusz Wydawniczy w Kanadzie, Toronto 2020

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 27/2021