Kraków stawia na seniorów. „Chcemy podnosić jakość życia”

Kraków rozwija politykę senioralną i wsparcie dla osób starszych – od Centrów Aktywności Seniorów po działania przeciw wykluczeniu cyfrowemu. Marta Wodyńska opowiada o planach miasta i wizji Krakowa przyjaznego seniorom.
Czyta się kilka minut
Wręczenie powołań członkom V kadencji Rady Krakowskich Seniorów. Kraków, 9 lutego 2026 r. // Fot. Piotr Wojnarowski / materiały prasowe UMK
Wręczenie powołań członkom V kadencji Rady Krakowskich Seniorów. Kraków, 9 lutego 2026 r. // Fot. Piotr Wojnarowski / materiały prasowe UMK

Kraków od lat rozwija politykę senioralną. Czy dziś ma ona charakter systemowego wsparcia, czy jest to raczej zbiór rozproszonych inicjatyw?

Marta Wodyńska: Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Z jednej strony możemy się pochwalić doskonałym systemem pomocy społecznej i opieki, wychodzącym poza to, co jest obowiązkiem gminy. 

Mam tu na myśli skoordynowane działania i ciągłe rozwijanie oferty Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Krakowskiego Centrum Seniora i Miejskiego Centrum Opieki dla Osób Starszych, Przewlekle Niepełnosprawnych i Niesamodzielnych, systemu opieki całodobowej, dziennej, rehabilitacji poszpitalnej, opieki wytchnieniowej, usług asystenckich, sieci już 63 Centrów Aktywności Seniorów i drobnych usług pomocowych.

Z drugiej zaś strony wiele inicjatyw podejmowanych przez nasze jednostki czy instytucje kultury umyka seniorom z powodu braku skoordynowanej komunikacji. Staramy się odpowiedzieć na potrzeby, ale wciąż wyzwaniem jest dotarcie z informacją do seniorów.

Skąd miasto czerpie informację o tym, czego potrzebują seniorzy?

Często sami dzielą się z nami swoimi uwagami. Regularnie monitorujemy też stopień zaspokojenia potrzeb, dzięki czemu wiemy na przykład, że zapewnienie odpowiedniej skali usług asystenckich i wytchnieniowych dla opiekunów pozostaje naszym największym wyzwaniem. Sięgamy też do badań naukowych i praktyki innych miast.

W nowym programie PASIOS, którego projekt jest właśnie w konsultacjach społecznych, zobowiązujemy się do stworzenia planu bieżącego monitoringu i ewaluacji działań, bo uważamy, że w poprzednich edycjach tego elementu brakowało.

Ważna jest także współpraca z Radą Krakowskich Seniorów, która jest naszym realnym partnerem i głosem społeczności senioralnej oraz współpraca z organizacjami pozarządowymi.

Czym jest program PASIOS?

PASIOS, czyli Gminny Program Aktywności Społecznej i Integracji Osób Starszych, to nasz strategiczny projekt, który wyznacza kierunki działań w polityce senioralnej poza systemem pomocy społecznej. Jego celem jest przeciwdziałanie wykluczeniu i poprawa jakości życia osób starszych. Wspieramy aktywność i dbałość o zdrowie, ale też oferujemy pomoc w życiu codziennym, np. w drobnych naprawach czy sprzątaniu. Seniorzy mogą też skorzystać z usługi podologa, asystenta czy dojazdu na groby bliskich.

Wiele osób, które skorzystało z tej oferty, uważa, że projekt zmienił ich życie na lepsze. 

Jak miasto dociera do osób, które nie korzystają z oferty centrów aktywności ani innych organizacji?

Staramy się docierać do seniorów różnymi kanałami, aby nikt nie czuł się pominięty. Jest jednak wiele osób, dla których wyjście z domu, zawarcie nowych znajomości czy poproszenie o pomoc to ogromny problem. 

Czy mamy rozpoznaną skalę problemu samotności seniorów?

To wyzwanie, które wymaga ciągłej uwagi i różnorodnych rozwiązań. Nie o wszystkich samotnych osobach wiemy. Dlatego tak ważne są sąsiedzkie sieci wsparcia, działalność wolontariuszy i współpraca nas wszystkich – urzędu, organizacji, spółdzielni mieszkaniowych czy instytucji kościelnych.

Z tych trzech problemów: samotność, zdrowie, bariery infrastrukturalne – który według Pani jest najpilniejszy do rozwiązania?

Wszystkie są ze sobą powiązane i mają ogromny wpływ na jakość życia. Nie ma łatwych odpowiedzi. Bariery infrastrukturalne to nie tylko brak chodnika czy stary tramwaj. To też bariery w domu, mieszkaniu. Badania pokazują, że nawet do 60 proc. upadków seniorów zdarza się podczas zwykłych, codziennych czynności. W grupie osób między 85. a 89. rokiem życia, które większość czasu spędzają w swoich mieszkaniach, odsetek ten może sięgać 80 proc.

U osób po 75. roku życia upadki są jedną z głównych przyczyn niepełnosprawności i piątą, co do częstotliwości występowania, przyczyną zgonów.Jeden z ważniejszych problemów to brak wind w blokach i kamienicach mieszkalnych.

Czy miasto podejmuje działania mające zaradzić syndromowi „więźniów czwartego piętra”?

Zarząd Budynków Komunalnych realizuje program budowy wind w budynkach komunalnych. Program obejmuje 12 budynków, w tym wszystkie czteropiętrowe i wyższe bez wind, a także dwa trzypiętrowe. Już trwają prace budowlane, jeśli dobrze pamiętam, w trzech budynkach. Co więcej, we współpracy z Politechniką Krakowską, stworzyliśmy „Poradnik budowy wind w istniejących budynkach mieszkalnych”, który ma pomóc wspólnotom i spółdzielniom w realizacji podobnych inwestycji.

Czy samorząd ma wystarczające narzędzia, by wpływać na warunki życia seniorów w prywatnych kamienicach i spółdzielniach?

W przypadku prywatnych kamienic i spółdzielni nasze możliwości są prawnie ograniczone. Jednakże staramy się wspierać mieszkańców i zarządców. Przykładem jest wspomniany „Poradnik budowy wind”, który ma być narzędziem pokazującym, jak krok po kroku zrealizować taką inwestycję, włącznie z pozyskiwaniem finansowania. 

Na ile Kraków jest dziś realnie „miastem przyjaznym starzeniu się”, a na ile to aspiracja?

Certyfikat Światowej Organizacji Zdrowia jest dowodem na to, że nasze działania realnie wpływają na standard życia osób starszych. Ale jest też zobowiązaniem do ciągłego doskonalenia. Prezydent Aleksander Miszalski podkreśla, że Kraków jest miastem otwartym i dostępnym dla wszystkich. Mamy 22,6 proc. osób powyżej 60. roku życia, a naszym celem jest ciągłe podnoszenie jakości ich życia. To jest ciągły proces, a nie jednorazowe osiągnięcie.

Czy cyfryzacja usług publicznych nie staje się dla seniorów kolejnym punktem wykluczenia? Czy miasto próbuje im pomóc w tej materii?

Jesteśmy świadomi tego ryzyka. Dlatego działamy na rzecz włączania cyfrowego seniorów. W każdym Centrum Aktywności Seniorów organizowane są zajęcia z nowych technologii i bezpieczeństwa cyfrowego. Dowodem na to, jak ważny jest dla nas ten temat, jest nasz udział jako Głównego Partnera w konferencji „Tygodnika Powszechnego” noszącej tytuł „Senior w czasach cyfrowego szumu”.

Jak miasto odpowiada na problem dezinformacji i manipulacji wobec osób starszych?

Szkolenia z bezpieczeństwa w sieci, o których wspomniałam, często obejmują również tematykę rozpoznawania dezinformacji i manipulacji. Staramy się nadążać za rozwojem groźnych zjawisk, choć jest to, jak wszyscy wiemy, bardzo trudne.

Czy istnieje ryzyko, że „smart city” stanie się miastem tylko dla młodszych i sprawniejszych?

Jesteśmy świadomi tego ryzyka i staramy się mu przeciwdziałać. Idea „smart city” musi być inkluzywna. Oznacza to, że wszystkie innowacje i rozwiązania technologiczne muszą być projektowane z myślą o potrzebach wszystkich mieszkańców, w tym seniorów. Naszym celem jest tworzenie miasta, które jest dostępne, bezpieczne i komfortowe dla każdego, niezależnie od wieku czy sprawności. Dlatego tak ważna jest partycypacja seniorów w procesach decyzyjnych.

Jak wygląda współpraca z organizacjami pozarządowymi? Czy miasto rzeczywiście oddaje im wpływ, czy tylko konsultuje decyzje?

Współpraca z organizacjami pozarządowymi jest fundamentem naszych działań. Organizacje pozarządowe są kluczowymi partnerami w realizacji wielu programów, to one prowadzą Centra Aktywności Seniora. 

Jak wygląda współpraca z Radą Krakowskich Seniorów – czy to realny partner, czy ciało symboliczne?

Rada Krakowskich Seniorów od ponad dekady odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu polityki senioralnej miasta. Reprezentuje interesy krakowskich seniorów, opiniuje projekty i aktywnie uczestniczy w kształtowaniu polityki miasta. Prezydent Miszalski podkreślał wielokrotnie, że Rada jest ważnym organem doradczym, który zgłasza postulaty i pomysły, a miasto stara się je realizować.

Jak mierzyć sukces polityki senioralnej?

Sukces polityki senioralnej mierzymy przede wszystkim poprawą jakości i poziomu życia seniorów. W planie monitoringu i ewaluacji uwzględnimy nie tylko nasze własne wskaźniki, ale też wytyczne WHO. Chcemy regularnie badać poczucie satysfakcji, liczbę uczestników programów, stopień zaspokojenia potrzeb, skalę zmniejszania barier itd. Ważne są dla nas konkretne wskaźniki, ale także subiektywne poczucie dobrostanu.

Czy samorządy są przygotowane na gwałtowny wzrost liczby seniorów w najbliższych latach?

Skala wyzwań, jakim samorządy stawiają czoło, jest ogromna, zwłaszcza na wsi i w małych miastach. Najlepiej przygotowane są duże miasta, bo my mamy dość rozbudowane systemy pomocy społecznej. Ale i tutaj nie każde miasto może sobie pozwolić na działania fakultatywne tak szeroko zakrojone jak u nas, w Krakowie.

Jak według Pani będzie wyglądał Kraków seniorów za 10-15 lat?

Wierzę, że za 10-15 lat Kraków będzie jeszcze bardziej dostępny – architektonicznie i informacyjnie. Seniorzy będą wiedzieć, że pełnią ważną rolę aktywnych współtwórców życia społecznego i kulturalnego. Chcemy, aby Kraków był wzorem miasta, które skutecznie odpowiada na wyzwania starzejącego się społeczeństwa, oferując wysoką jakość życia w jesieni wieku.

Gdzie szukać informacji?

Zapraszamy do Miejskiego Centrum Informacji dla Seniorów w Krakowie od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00–14.00. Można przyjść osobiście: ul. Daszyńskiego 19 w Krakowie, skontaktować się telefonicznie: 12 445 9667 albo mailowo: informacjasenior@um.krakow.pl.

Można też wejść na stronę www.dlaseniora.krakow.pl oraz na stronę Kraków dla Seniora na Facebooku.

Marta Wodyńska // Fot. Piotr Wojnarowski / materiały prasowe UMK

Marta Wodyńska jest pełnomocniczką Prezydenta Miasta Krakowa ds. polityki senioralnej. Odpowiada za rozwój działań miasta na rzecz osób starszych, współpracę z organizacjami społecznymi oraz programy wspierające aktywność i jakość życia seniorów w Krakowie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 20/2026

W druku ukazał się pod tytułem: Kraków stawia na seniorów