Polska w coraz większym kryzysie demograficznym

GUS nie opublikował jeszcze danych demograficznych za ubiegły rok, ale nie ulega wątpliwości, że kryzys demograficzny w Polsce, może się jedynie pogłębiać.
Czyta się kilka minut
Spotkanie świąteczne w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Konstancin Jeziorna, 15 grudnia 2025 r. // Fot. Wojciech Olkuśnik / East News
Spotkanie świąteczne w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Konstancin Jeziorna, 15 grudnia 2025 r. // Fot. Wojciech Olkuśnik / East News

W roku 2024 liczebność roczników dzisiejszych czterdziestolatków, oscylująca w przedziale 600-660 tys., o ponad sto tysięcy przewyższała liczebność Polaków w wielu 15-20 lat. Rodaków najmłodszych, tych urodzonych w trakcie roku 2024 – mieliśmy już jedynie… ćwierć miliona. Mediana wieku w Polsce to już 43 lata, choć jeszcze dziewięć lat temu wynosiła 39,9.

Szybko starzejące się populacja. Dodajmy do tego głębokie zmiany społeczne, spowodowane migracjami ze wsi do miast, zwłaszcza dużych ośrodków (największe polskie metropolie to w zasadzie jedyne miejsca na mapie kraju, w których przybywa dziś mieszkańców), by otrzymać smutny obraz społeczeństwa, w którym przybywa tych, którzy potrzebują opieki w jesieni życia, i ubywa takich, którzy takiego wsparcia mogliby seniorom udzielić.

Brakuje miejsc w Domach Pomocy Społecznej

Państwo polskie, zwłaszcza samorządy, jest na te zmiany kompletnie nieprzygotowane. Najtrudniejsza sytuacja panuje w miastach powiatowych, z których młodzi wyjeżdżają na studia. Przykład: 70-tysięczna miejscowość na Dolnym Śląsku. Przeszło dwustu seniorów zgłoszonych do miejskiego ośrodka pomocy społecznej, który dysponuje tylko siedmioma pracownicami terenowymi.  Brakuje także miejsc w domach pomocy społecznej. Wedle ostrożnych szacunków, zapotrzebowanie o około 25 tysięcy przekracza podaż.  

Krajowe wskaźniki dzietności również zbliżają się do globalnych minimów. W 2025 roku na jedną Polkę w wieku rozrodczym przypadło statystycznie 1,03 dziecka, co oznacza dramatyczny spadek z 1,39 w 2020 roku - daleko od poziomu zastępowalności pokoleń (około 2,1).

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 03/2026

W druku ukazał się pod tytułem: Niemłoda Polska