Reklama

Ładowanie...

Krajobrazy na Malcie

03.07.2007
Czyta się kilka minut
"Malta dorasta. Ijak przystało na pełnoletniego (prawie) obywatela świata - przechodzi burzę hormonów, co przy zmiennej aurze pogodowej może być dawką piorunującą.
N

Nic więc dziwnego, że podczas XVII edycji festiwalu wachlarz przeżyć był ogromny - od czystego wzruszenia, przez zachwyt, satysfakcję, radość, śmiech, po wściekłość i złość. Rzadko nudę. Nigdy obojętność. Otwarta formuła tego festiwalu teatralnego (a może szerzej: festiwalu sztuk performatywnych) pozwala na prezentowanie i kojarzenie różnych form.

"Malta" od dawna jest wielowarstwowym pulsującym krajobrazem, który chce wchłonąć cały wielki teatr świata. Po "Malcie" chodzi się po swojemu, z przewodnikiem lub bez, zawsze z mapą i scenariuszem wydarzeń, zapominając o bożym świecie lub próbując godzić teatr z codziennością. Ale raczej nie w samotności. Wszechobecność "Malty" w mieście niweluje, choć na chwilę, poczucie zagubienia i osamotnienia. Uaktywnia międzyludzki teatralny kościół.

***

Grupa Komplex Kapharnaüm...

6392

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]