Reklama

Konsolacja i cielęcina

07.05.2018
Czyta się kilka minut
Ja bym poszła się bić za jedno tylko – prać po pyskach wroga, z motyką na słońce, w bój nasz ostatni – ja bym poszła za polski język.
A

A gdyby przyszła do mnie jakaś komisja specjalna, celem zapytania, co ja tu robię w tej Polsce, „tym kraju”, na który niemal wyłącznie wyrzekam i okrutnie mędzę, gdyby zapukali dając mi pięć sekund na odpowiedź – czy coś tu w ojczyźnie naszej dla ciebie się liczy, kobieto, tak, że byś może nawet i poszła kiedyś za to powalczyć, to ja miałabym gotową odpowiedź.

Nie biały bałtycki piasek, nie zielone grzywy beskidzkich smreków, nie Bóg i honor, i sztandary, nie pamięć o zrywach, nie to jak „ratowaliśmy Żydów”, nie sernik nawet i nie rosół z domowym makaronem, który babcia robiła w chwilach rzadkich gospodarskich zrywów.

Ja bym poszła się bić za jedno tylko – prać po pyskach wroga, z motyką na słońce, w bój nasz ostatni – ja bym poszła za polski język. Drugiego takiego – wybaczcie, o narody – nie trafisz.

Czyż bowiem nie byłoby warto tłuc się z wrogiem o całe to...

4932

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]