Konieczność mentalna, konieczność historyczna

Generał Wojciech Jaruzelski po raz kolejny przeprasza za stan wojenny i zapewnia, że gdyby w identycznych okolicznościach politycznych miał dzisiaj decydować o jego wprowadzeniu, uczyniłby to samo.
Czyta się kilka minut

Owe okoliczności znaczą tyle, że partia komunistyczna nie brała wówczas pod uwagę innego scenariusza: mówienie o mniejszym złu jest tylko o tyle uzasadnione, że jeszcze mniejsze zło nie było wówczas brane pod uwagę. Rozgrywka komunistów z Solidarnością była tylko pozorowaniem dialogu i grą na zwłokę: do czasu, aż wojenny scenariusz zostanie przygotowany, siły zmobilizowane, a moment jego wprowadzenia w życie możliwie dogodny. Stan wojenny był o tyle konieczny, o ile ówczesna władza była ograniczona swoimi horyzontami politycznymi i mentalnymi.

Ówczesna propaganda była tego świetnym odbiciem. Jej tezy ważą na podzielanej do dzisiaj przez większość Polaków opinii, że stan wojenny był koniecznością. Zapewne jakaś część tych obywateli uważa, że komunistów zwyczajnie nie stać było na wyjście poza z góry założony scenariusz. Co przecież nie znaczy, że realnej alternatywy nie było.

Generał Jaruzelski bronił w 1981 r. stanu posiadania ­peerelowskiego establishmentu, co dobitnie potwierdziły lata stanu wojennego. Jak widać, wciąż nie wyszedł poza ten horyzont.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 51/2011