Reklama

Klatka szuka ptaszka

Klatka szuka ptaszka

23.01.2006
Czyta się kilka minut
Wszyscy mówią "Klata, Klata, a ja Klaty na żywo nigdy nie widziałem, więc - myślę sobie - pójdę, zobaczę, o co się turbują Gruszczyński z Nyczkiem, czemu Stary Teatr Narodowy lekką rączką kilkaset tysięcy wydaje na Irokeza w mundurze i cieszy się, że jest znowu na ustach wszystkich...
I

Idę więc, a tam tłok, rzeczywiście wszyscy. Z lewej strony nadbiega Sierakowski z potłuczonym nosem, najpewniej w walce o sprawiedliwszą jeszcze Polskę (jakby nie dość była już sprawiedliwa), z prawej Koehler sunie do szatni, niepewny, czy to dość będzie staropolskie, na boku Orliński tłumaczy Pawłowskiemu, co to takiego fantastyka, jakby Romek o tym nie pisał co tydzień, tatko Jarzyna i dziadzio Lupa czekają, aż im wnusio Jasio wejdzie na kolana i da cukierka, który im stargane przez idiotów recenzentów nerwy osłodzi. Tout le monde, naprawdę. Ja do teatru chodzę rzadko, a jak chodzę, to z trudem staram się nie wyjść. Ostatnio prawie nie wyszedłem z "Zaratustry", zgodnie z zaleceniem samego Nietzschego, że myśli niewychodzone w ogóle się nie liczą.

Żeby nie było: przyszedłem do teatru poważnie przygotowany. Przeczytałem pilnie zapowiedzi w gazetach, wiem, że...

5555

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]