Reklama

Kłamstwa

Kłamstwa

10.01.2022
Czyta się kilka minut
Czy zawsze należy w obecności pana młodego wychwalać jego wybrankę? – zastanawiają się rabini w Talmudzie.
Fot. GRAŻYNA MAKARA
P

Pismo poucza wszak: „Od orzeczenia fałszywego stroń” (Wj 23, 7; Cylkow), może więc ograniczyć się do prawdziwych zalet owej niewiasty? Warto dodać, że kontekst dyskusji sugeruje, iż uwagi dotyczą li tylko kobiecej powierzchowności. Jeden mędrzec klaruje drugiemu: jeżeli ktoś nabył na rynku towar gorszego sortu – czy winniśmy towar pochwalić i zwiększyć jego wartość w oczach nabywcy, czy też skrytykować go i pomniejszyć wartość towaru w jego oczach? Jako że w kontaktach z innymi należy kierować się empatią, stąd ostatecznie można chwalić pannę młodą przy panu młodym i mówić, że jest piękna i powabna, nawet jeśli tak nie jest. Talmud zaświadcza, że na zachodzie (czyli, z babilońskiej perspektywy, w Izraelu) śpiewa się pannom młodym: „Nie ma cienia do powiek, nie ma różu, nie ma zaplecionych włosów, a jednak można ją porównać do wdzięcznej łani”.

Z prawdą celowo mija się sam Wiekuisty. Słysząc zapowiedź swojego zajścia w ciążę, Sara śmieje się w duchu: „Czyżbym po zwiędnięciu mojém miała doznać rozkoszy? – a pan mój starcem” (Rdz 18, 12). Natomiast w kolejnym wersie Najwyższy pyta Abrahama: „Czemuż to śmiała się Sara mówiąc: czyżbym rzeczywiście rodzić miała, gdy się zestarzałam?”. Rabini wyrokują: pokój – nie tylko między małżonkami – jest taką wartością, dla której wolno minąć się z prawdą. W tym kontekście rozpatrują słowa Józefowych braci, którzy po śmierci Jakuba „wysłali do Josefa tak: »Ojciec twój nakazał przed śmiercią swoją, mówiąc: Tak powiecie Josefowi: Proszę cię, chciejże przebaczyć winę braci twoich i grzech ich, że zło wyrządzili ci! A teraz przebaczże winę sług Boga ojca twojego!«. I zapłakał Josef, gdy tak przemówiono do niego” (Rdz 50, 16-17).

Komentatorzy nie mają złudzeń: Jakub niczego takiego nie nakazał, ponieważ nie miał żadnych obaw dotyczących postępowania Józefa wobec braci po swojej śmierci. Niektórzy jednak czują związany z powoływaniem się na rzekome słowa ojca dyskomfort i radzą sobie z nim dwojako, podpierając się midraszami. Po pierwsze: do Józefa musiał pójść ktoś z rodziny, by wina braci nie wyszła na jaw. Targumy – aramejskie przekłady Pisma – zachowują tę tradycję: według jerozolimskiego idą dzieci Bilhy, służącej Racheli (to z nimi często w dzieciństwie przebywał Józef, zob. Rdz 37, 1-2), wedle targumu Jonatana – sama Bilha (jeśli kobieta nazmyśla, to będzie w porządku?). Po drugie: niepokój braci tłumaczy się tym, że gdy kondukt pogrzebowy Jakuba mija dół, do którego bracia wrzucili nastoletniego Józefa, ten poświęca owemu miejscu chwilę refleksji. Dlaczego Józef płacze? Mało co tak boli, jak brak zaufania. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Jest rabinką. Absolwentka Wydziału Hebraistyki UW, uczyła hebrajskiego m. in. na UW, w WLH im. J. Kuronia i na UMCS-ie w Lublinie, a obecnie w warszawskim Liceum im. Zuzanny Ginczanki....

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]