Reklama

Kiedyś Orbán był inny

Kiedyś Orbán był inny

20.02.2017
Czyta się kilka minut
Géza Jeszenszky, węgierski historyk i dyplomata, dawny współpracownik premiera Viktora Orbána: Najbardziej martwią mnie dziś ludzie młodzi. Oni wychowali się już w demokracji, a często są bardziej cyniczni i bezwzględni niż starzy.
Premier Viktor Orbán (z lewej) i ówczesny premier Belgii Yves Leterme tuż przed wywieszeniem unijnej flagi w węgierskim parlamencie podczas uroczystości przejęcia przez Węgry rotacyjnego półrocznego przewodnictwa w Unii. Styczeń 2011 r. Fot. Attila Kisbenedek / AFP / EAST NEWS
M

Mieszkanie w centrum Budapesztu. Za oknem korki i hałas – w środku inny świat. Na ścianie Lajos Gimes, znany tu malarz z pierwszej połowy XX wieku, XIX-wieczny księgozbiór, portrety rodzinne. Fortepian, na nim zdjęcia. Jak w salonie sprzed stu lat. Właścicielem jest Géza Jeszenszky, rocznik 1941. Historyk z wykształcenia. Działacz opozycji antykomunistycznej i współzałożyciel Węgierskiego Forum Demokratycznego (MDF), które po wygraniu wyborów w 1990 r. utworzyło pierwszy niekomunistyczny rząd.

Jeszenszky otrzymał w nim tekę szefa MSZ, premierem został jego kuzyn József Antall. Razem współtworzyli Grupę Wyszehradzką.

Po odejściu z MSZ w 1994 r. Jeszenszky był posłem, wykładowcą i ambasadorem w rządach Orbána: w USA (1998–2002) oraz Norwegii i Islandii (2011–2014).

Na początku waży słowa. Mówi, że jest chrześcijaninem i konserwatywnym liberałem. W idealnym świecie...

16131

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]