Reklama

Kiedy w Ewangelii pojawiają się kobiety

Kiedy w Ewangelii pojawiają się kobiety

08.06.2015
Czyta się kilka minut
Dla wielu tzw. zwykłych katolików w Polsce, a także dla wielu księży, problem miejsca kobiet w Kościele, nie mówiąc o teologii feministycznej, to problem marginalny lub zgoła pseudoproblem, zaś zajmujące się nimi osoby to podejrzani obsesjoniści.
O

Obraz Kościoła zarządzanego przez mężczyzn, liturgii w męskim wykonaniu (poza śpiewami i, ewentualnie, czytaniami), nauczania na szczeblu wyższym niż szkolna katecheza, zarządzania kościelnymi pieniędzmi przez proboszcza itd. wrósł w nasze wyobrażenie Kościoła tak dalece, że zakonnica na katedrze uniwersyteckiej, kobieta prowadząca rekolekcje i udzielająca Komunii budzi zdumienie, a często reakcje negatywne. Rektorka Papieskiego Uniwersytetu Antonianum w Rzymie, s. Mary Melone, wyznała w wywiadzie dla „L’Osservatore Romano”: „usłyszałam mnóstwo wypowiedzi wyrażających radość z powodu tego kolejnego dowodu nadejścia nowej wiosny (…), ale też i takie, które w imię świętego Tomasza i świętego Pawła wzywały mnie, bym złożyła rezygnację, gdyż zostałam wybrana na stanowisko niepasujące do kobiety”.

Dość powszechne jest przekonanie, że w „kościelnym feminizmie” chodzi przede...

4067

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Kobiety i mężczyźni różnią się od siebie, m. in. mają różnice skonstruowane mózgi. W związku z tym inaczej pewne rzeczy postrzegają, inaczej rozumieją. Są rzeczy, których mężczyźni nie są w stanie dostrzec i zrozumieć, a które są jasne dla kobiet i vice versa. Razem kobieta i mężczyzna są w stanie pełniej przeżywać wiarę, bardziej zgłębić tajemnice Boga niż sama kobieta, czy sam mężczyzna. Kościół bez znaczącego głosu kobiet jest jak człowiek, który do myślenia używa tylko jednej półkuli mózgu.

Wracaj do kuchni i żeby zupa nie była za słona, bo Bóg Cię pokaże. Oczywiście to brednie tysięcy lat rządzenia światem przez cwaniaczków wykorzystujących łatwowierność i wrodzoną dobroć naszych Matek, Żon, Babć, Sióstr, córek. Niewolnictwo jest ściśle związane z religijnymi gusłami i bogami w stannach. Niewolnictwo a nie bezbożna równość, równouprawnienie, Demokracja. Pozdrawiam serdecznie.

należy przez to rozumieć: ?

z okazji 52-rocznicy święceń kapłańskich, ks. Adamie.

Mimo 43 lat "dorosłem" do Księdza niedawno. Późno, ale może i lepiej, więcej smaku. Właśnie skończyłem Notes, teraz czas na Notes rzymski. Wszystkiego dobrego.

Dla mnie fundamentalne znaczenie ma duchowy i sakramentalny wymiar Kościoła, który nie jest oczywisty we współczesnym świecie. Tego punktu odniesienia niestety zabrakło mi w temacie Tygodnika. Mam wrażenie, że Zuzanna Radzik jest bardziej feministką ds. kościelnych niż teolożką feministyczną. Bliska mi jest teologia apofatyczna. Dlatego nie odnajduję się w rozważaniach na temat "płci" Boga. Pragnę doświadczenia żywej wiary na co dzień w relacjach międzyludzkich i w samotności. Jakakolwiek ideologia, także feministyczna, ma dla mnie drugorzędne znaczenie. Jak najmniej ideologii, jak najwięcej żywej wiary i miłości - takiego Kościoła Wam i sobie życzę.

że Zuzannie Radzik o nic innego nie chodzi jak o żywą wiarę i miłość. To nie ideologia, to wołanie o miłość.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]