Kandydat jak musztarda

„TP” 22 / 2015
Czyta się kilka minut

Z przyjemnością czytam felietony Stanisława Mancewicza. W jednym z ostatnich („Na biało”) felietonista pisze o pani z Kleparza namawiającej do głosowania na kandydata, który jest według niej jednocześnie postępowy i tradycyjny. Przypuszczam, że wiem, skąd to się mogło wziąć. Otóż jakieś pół roku temu nabyłem musztardę, która na etykiecie miała napisane: „Nowa, tradycyjna recepta”. Chyba specjalista od reklamy uznał, że w sprzedaży pomaga nowość produktu, ale również tradycyjność. Może pani z Kleparza też kupiła tę musztardę?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 24/2015