Już czas

Światowy Dzień Bez Kupowania przeszedł w tym roku bez echa - podobnie jak wszystkie inne Światowe Dni. Obchodzony pomiędzy sławetnym "Czarnym Piątkiem" (który w USA jest tradycyjną orgią zakupów) a pierwszą niedzielą adwentu, Światowy Dzień Bez Kupowania wydaje się konceptem, który trudno ludziom sprzedać. Z jednej strony: adwent, posiadający wyrobioną markę na rynku idei, ogromną tradycję i wciąż jeszcze sporą rozpoznawalność. Z drugiej strony, na głowę bije bezzakupowego konkurenta nowa świecka tradycja "Czarnego Piątku" - gromadzącego od samego rana tłumy wyznawców, fanatycznie głosujących nogami (obutymi w nabyte okazyjnie cichobiegi), wynoszących z przepastnych handlowych "galerii" tony plazm i innych półdarmowych półprzewodników oblanych plastikiem. Myślę, że tylko kwestią czasu wydaje się nadciągnięcie "Czarnego Piątku" nad Europę - wszak prawie każdy chciałby się pławić w taniej plazmie.
Czyta się kilka minut

Prawie każdy, gdyż są tacy, którzy mają wszystko, tacy, dla których życie to jeden wielki "Czarny Piątek". Jak donosi "International Herald Tribune" (z nieprzypadkową datą

27 listopada), Mathias Buttet, założyciel Bractwa Zegarmistrzów, ma propozycję dla zblazowanej śmietanki: "La Clef du Temps". Jak sama nazwa wskazuje, to nie zegarek, to stan umysłu, więc cena 380 000 dolarów za panowanie nad czasem wydaje się całkiem niewygórowana. Szczęśliwy posiadacz ma do wyboru trzy rodzaje czasu w jednym czasomierzu: czas zwyczajny, czas podwójnie zwolniony i czas płynący dwa razy szybciej. Każdy z tysięcy widocznych trybików wyrzeźbiony jest we wzór przypominający pofałdowania mózgu (domyślam się, że mózgu właściciela). Możni tego świata mają w głowach dojmujące poczucie przemijania, a na nadgarstkach najwyszukańsze chronometry warte majątek.

Tymczasem św. Łukasz zapowiada, że nadejdzie Prawdziwy Światowy Dzień Bez Kupowania: "Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask". Stawiam majątek, że nawet Klucz Czasu nie pomoże w Ten Dzień.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 49/2009