Reklama

Jubileusz kompromisów

Jubileusz kompromisów

04.10.2007
Czyta się kilka minut
Na urodzinach powiało nudą. Wujkowie opowiadali dowcipy z brodą, ciocie szczebiotały sentymentalne historie, a młodzież snuła się po kątach. Tylko dziadkowie zaburzyli senną atmosferę, z błyskiem w oku wspominając minione czasy, ale też zapraszając bratanków zza zachodniej granicy. Ci udowodnili, że warto sięgać po dawne ideały...
Fot. PTAR / Warszawska Jesień
"

"Warszawska Jesień" to w świecie marka uznana, synonim estetycznej wolności i repertuarowej otwartości. Najpierw ceniona była za odwagę w prezentacji muzyki niezgodnej z doktryną socrealizmu, później dzieł będących świadectwem postmodernistycznych przewartościowań. Ostatnio chwalono ją za lifting zacnego oblicza i pozyskanie młodej publiczności. Nic więc dziwnego, że jubileusz 50-lecia festiwalu miał być świętowany hucznie, przy wtórze wielkich słów politycznych patronów (nieobecnych zresztą na koncertach) oraz dźwiękach kompozytorskich prezentów, przywiezionych z różnych zakątków świata. Tymczasem program okazał się rezultatem estetycznych kompromisów i ograniczonej znajomości tego, co dziś w muzycznej trawie piszczy.

Dobre, bo polskie?

Najwięcej rozczarowań dostarczyła najnowsza muzyka polska. Lwia część prawykonanych...

8326

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]