Reklama

Jeszcze raz to samo

Jeszcze raz to samo

18.05.2003
Czyta się kilka minut
N

Nigdy już zapewne nie doczekam się, by z wystąpień populistycznych polityków zniknął żelazny zwrot „emeryci i renciści”. Od początku Trzeciej Rzeczypospolitej wiadomo, że operowanie tym pojęciem przy określaniu statusu materialnego grupy jest nieporozumieniem: są emerytury głodowe i takie, które kilkakrotnie przewyższają uposażenie na przykład nauczycieli i pielęgniarek, są renty przyznawane bez uzasadnienia i łączone z intratnymi zajęciami (na marginesie: w niedawnych zeznaniach majątkowych radnych krakowskich, przytoczonych przez prasę, były pozycje, gdy radny-rencista zgłaszał oszczędności rzędu stu kilkudziesięciu tysięcy złotych i całkiem pokaźne nieruchomości...).

Już w początku lat 90. ze sprawozdań statystycznych wynikało, że dochody przeciętnej rodziny emeryckiej są wyższe niż dochody rodziny z kilkorgiem dzieci. Nic to jednak ani wtedy nie pomagało, ani nie pomaga do...

3428

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]