Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Jemen: nawiększa epidemia

Jemen: nawiększa epidemia

25.07.2017
Czyta się kilka minut
Już za późno na szczepionki – gdy liczba rejestrowanych nowych przypadków cholery osiągnęła ok. 5 tys. dziennie, Światowa Organizacja Zdrowia wstrzymała dostawę miliona nowych dawek do Jemenu.
KHALED ABDULLAH / REUTERS / FORUM
B

Bo teraz priorytety są inne: chlorowanie ujęć wody, dowożenie jej cysternami, chodzenie od domu do domu i powtarzanie mieszkańcom: wodę gotujcie przynajmniej przez minutę; jeśli nie macie mydła, przed jedzeniem przecierajcie dłonie piaskiem; ubrania pierzcie przynajmniej 30 metrów od ujęć wody. W kraju, gdzie stałego dostępu do bezpiecznej wody nie ma 14,5 mln ludzi, takie podstawowe rady mogą ocalić życie.

W Jemenie do minionej środy zgłoszono ok. 363 tys. zachorowań na cholerę – najwięcej w pojedynczym kraju, odkąd zaczęto prowadzić statystyki. Od marca zmarło 1817 osób. Pora deszczowa, która właśnie się zaczęła, przyniesie ulgę udręczonym przez suszę, lecz może zwiększyć tempo transmisji choroby. Ta najbardziej rozprzestrzenia się na zachodzie kraju, gdzie już trzeci rok trwają naloty saudyjskiej koalicji, których oficjalnym celem są szyici z ruchu Huti (lojalni wobec poprzedniego prezydenta, w 2014 r. zajęli oni dużą część kraju, w tym stolicę Sanę), ale w praktyce cierpią głównie niewinni. W miniony wtorek okazało się, że w nalocie w prowincji Taiz zginęło co najmniej 20 cywilów, tzw. uchodźców wewnętrznych (w całym kraju jest ich ponad 3 mln). To wojna, w której pośredni udział bierze także Zachód: nie minęło nawet pół roku od podobnego ataku, który w październiku w Sanie zabił 140 ludzi, a np. brytyjski rząd zatwierdził sprzedaż broni Arabii Saudyjskiej za łączną kwotę 283 mln funtów. Tymczasem i Saudyjczycy, i ruch Huti celowo utrudniają dostawy żywności i lekarstw. Sytuacja w kraju jest tak poważna, że w minionym tygodniu ONZ pomógł przetransportować 316 migrantów z Somalii z powrotem do ich ojczyzny – nawet Róg Afryki wydaje się bezpieczniejszy. Minority Rights Group, międzynarodowa organizacja obserwująca położenie mniejszości etnicznych, ogłosiła właśnie Jemen państwem, w którym w ciągu ostatniego roku najbardziej wzrosło ryzyko ludobójstwa i masowych zabójstw. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Marcin Żyła jest dziennikarzem, a od stycznia 2016 r. również zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”. Do zespołu pisma dołączył przed ośmioma laty. Od początku europejskiego...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]