Jak zbliżyć Kaliningrad do Rosji?

Najpierw po długich korowodach rząd litewski postanowił sprzedać pakiet akcji naftowego koncernu Mazeikiu Nafta (MN) polskiemu Orlenowi, który wygrał rywalizację z firmami rosyjską i kazachską. Potem Moskwa powiadomiła Wilno, że z powodu awarii rurociągu "Przyjaźń", który dostarcza ropę do rafinerii należącej do Mazeikiu Nafta, wstrzymuje się dostawy. Następnie przedstawiciel litewskich kolei oznajmił, że do remontu kwalifikują się tory, przez które pędzą pociągi z obwodu kaliningradzkiego do Rosji i z powrotem, a to oznacza znaczne ograniczenie ruchu osobowego i towarowego, czyli de facto odcięcie drogi lądowej pomiędzy kaliningradzką eksklawą a "macierzą".
Czyta się kilka minut

Jednym słowem: wojna rusko-litewska pod flagą biało-czerwoną.

Piłeczkę w tym ping-pongu przechwycił w locie prezydent Putin, który w ubiegły weekend wezwał na dywanik gubernatora obwodu kaliningradzkiego Gieorgija Boosa. W tej części rozmowy, która odbyła się w obecności dziennikarzy, prezydent wypytywał o postęp w uruchamianiu połączenia promowego na Bałtyku. Promy mają być alternatywą dla uciążliwych połączeń tranzytowych koleją. To był jasny sygnał dla Litwinów, aby nie próbowali rozpętywać wojny o szyny, bo Rosja ma na to gotową odpowiedź. Czego dotyczyła dalsza część rozmowy za zamkniętymi już drzwiami, można się tylko domyślać. Może kolejnych kroków w duszeniu Orlenu, który stał się solą w oku dla Rosji, dążącej do przejęcia kontroli nad strategicznymi przedsiębiorstwami branży energetycznej w krajach bałtyckich. A może o perspektywach uniezależnienia się od tranzytu nośników energii przez Litwę do Kaliningradu - te kłopoty ma zakończyć zbudowanie odnogi od planowanego gazociągu północnego.

A więc - plany batalii z walczącą o samodzielność Litwą rozpisano na lata. Czy się powiodą - czas pokaże. Tymczasem Kreml realizuje program "Jesteśmy Rosjanami", polegający na wożeniu młodzieży z Kaliningradu do Rosji i rozpalaniu w młodych ludziach uczuć patriotycznych. Wyraźnie bowiem widać, że w otulinie sąsiedztwa Unii Europejskiej mieszkańcy kaliningradzkiej eksklawy mocniej związani są z sąsiadami niż z resztą Rosji.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 37/2006