Reklama

Jak pokochały nas komary

Jak pokochały nas komary

03.08.2020
Czyta się kilka minut
S

Spośród 3,5 tys. gatunków komarów ogromna większość nie jest zbyt wybredna – żywi się krwią wielu kręgowców. Jednak kilka gatunków tych owadów obrało sobie za cel wyłącznie ludzi. Jak do tego doszło? Noah Rose z Uniwersytetu Princeton i współpracownicy na łamach „Cell” twierdzą, że wszystko zaczęło się od wody.

Badacze wzięli na cel komara egipskiego – roznoszący wiele chorób gatunek wywodzący się z Afryki, obecnie spotykany na całym świecie. Jego przodkowie tysiące lat temu – wtedy jeszcze niewybredni – poszukiwali w suchym afrykańskim środowisku wody, ponieważ tylko w niej mogli się rozmnażać. Zbiorniki wodne znajdowały się zaś w sąsiedztwie ludzkich osad. U komarów – jak wskazują analizy genetyczne – doszło wówczas do kilku mutacji, które spowodowały, że osobniki stały się bardziej wyczulone na zapach ludzi, a nie innych zwierząt. A że Homo sapiens w pobliżu wody było pod dostatkiem, mutanty osiągnęły przewagę adaptacyjną i zdominowały cały gatunek. ©℗

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]