Ministerstwo Kultury uznało, że należy zorganizować konkurs, choć współodpowiedzialne za placówkę stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny i Miasto Warszawa nie uważały tego za konieczne. Stola do konkursu stanął i półtora miesiąca temu wygrał go, otrzymując 11 z 15 głosów.
Co w tej sytuacji robi minister Piotr Gliński? Do dziś nie uznał wyników konkursu i nie wręczył nominacji; jego zastępca mówi, że na podjęcie decyzji może potrzebować nawet roku. W sumie trudno się dziwić: stosunek obecnej władzy do prawa i procedur jest dość swobodny. Z drugiej strony wydawałoby się jednak, że ryzykowanie kolejnej międzynarodowej awantury (sprawy tego muzeum leżą na sercu Światowemu Kongresowi Żydów i American Jewish Committee, a w związku z tym także USA) nie jest w interesie rządu. ©℗
Czytaj także: Wzrok odzyskiwany - rozmowa z Dariuszem Stolą o muzeum Polin
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















