Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Jak być kochanym

Jak być kochanym

10.06.2017
Czyta się kilka minut
Henryk Zvi Lothane, psychiatra i psychoanalityk: Miłość jest najważniejsza, to jasne. Przecież nasz wszechświat opiera się na miłości. Kiedy jej brakuje, mamy wojny, terror, przesądy, rasizm i antysemityzm.
Prof. Henryk Zvi Lothane w swoim gabinecie, Nowy Jork 2015 r. Fot. Archiwum prywatne
J

JUSTYNA DĄBROWSKA: Urodził się Pan w Lublinie, w roku 1934.
HENRYK ZVI LOTHANE: Tak. Na ulicy Misjonarskiej 12. Pod katedrą, niedaleko Krakowskiego Przedmieścia. W maju skończyłem 83 lata. Nie narzekam, mam zdrowie i dobry humor. Co mi więcej trzeba?
Jak Pan to zrobił?
Właściwie to nie wiem. Po wybuchu wojny zaczęliśmy uciekać z Lublina na wschód. Ojciec należał do towarzystwa „Karpaty”, które miało siedzibę we Lwowie. I może dlatego miał odruch, żeby tam szukać ratunku. 20 czerwca 1941 r. byliśmy w Brześciu nad Bugiem, wtedy ojciec wpadł na pomysł, aby iść do komendanta miasta, Rosjanina, i powiedzieć mu, że chcemy emigrować do Rosji, dobrowolnie. To się temu komendantowi spodobało, wydał odpowiednią decyzję i zawieźli nas pociągami w głąb kraju, na samą północ europejskiej części Rosji, przy granicy z Finlandią. W...

19775

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Interesting, charming, wise fellow. At 70 I am nearing his attitudes, but am still a long way from peace he has already come to. Refreshing reading, there is hope and love, let it be granted to all

Thank you so much for these words and best wishes!

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]