Reklama

Ładowanie...

Jajko z niespodzianką

29.11.2021
Czyta się kilka minut
Od pierwszych minut nowego filmu Wesa Andersona zalewa nas urocze gawędziarstwo wyrażone słowem i obrazem.
Kadr z filmu „Kurier Francuski z Liberty, Kansas Evening Sun” MATERIAŁY PRASOWE DISNEY TV
K

Kto widział, ten wie: umiar nigdy nie był cnotą Wesa Andersona. Jego filmy, jak choćby „Grand Budapest Hotel” (2014) czy „Kochankowie z Księżyca. Moonrise Kingdom” (2012), przypominają wielopiętrowe, misternie zdobione torty lub precyzyjnie skatalogowane gabinety osobliwości.

Albo, już pod względem narracyjnym, są niczym szkatułkowe opowieści bądź sztuczne ogrody o rozwidlających się ścieżkach. Czy też rozbuchane fantazje i zarazem nostalgiczne wycieczki w sobie tylko wiadomych kierunkach. Podczas seansu widz ma wrażenie, jakby zamknięto go w bombonierce lub w wielopoziomowym domku dla lalek. Najnowszy film, „Kurier Francuski z Liberty, Kansas Evening Sun” swym tasiemcowym polskim tytułem dobrze oddaje tę nadmiarowość i bizarność. Z założenia miał być hołdem złożonym tradycyjnej w formie i liberalnej w treści żurnalistyce „New Yorkera”, w praktyce jest raczej humoreską o tym,...

6997

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]