Hossa, eksperyment i renesans

Polska literatura jest dobrą firmą. Rzadko zdarzają się jej kompletne bessy, co najwyżej jakiś gorszy sezon w jednej z czterech kategorii. Za to często pojawiają się hossy przynoszące wspaniałe nadwyżki.
Czyta się kilka minut

W tym roku taką wyraźnie zwyżkującą kategorią jest Przekład, z roku na rok coraz lepszy, oraz Eseistyka. Esej to szeroka grupa: mieszczą się w niej dzienniki, reportaże, proza niebędąca fikcją, a także akademickie rozprawy. Te ostatnie przeżywają w Polsce renesans; do lamusa odchodzi „styl referatowy”, zorientowany wyłącznie na specjalistów, ustępując miejsca pisaniu o literaturze na literacki sposób.

Natomiast kategorią, która jurorom sprawia tradycyjne już kłopoty, jest Proza. Polska literatura świetnie czuje się w konwencji liryczno-sylwicznej, gdzie na plan pierwszy wysuwa się autorski podmiot, znacznie zaś gorzej sprawuje się w formule fikcyjnej narracji. Kryzys prozy nie jest tylko polskim zjawiskiem; snucie opowieści jest sztuką zanikającą, niedopasowaną do rzeczywistości opartej na nietrwałych przeżyciach. Esej i poezja, gatunki bardziej ulotne, lepiej reagują na błyskawiczne zmiany – proza, z istoty solidniejsza, potrzebuje więcej czasu. Jednak polska proza nie poddaje się łatwo: eksperymentuje z formą, próbując nawiązać kontakt z nowym płynnym światem. Dlatego też jury Nagrody Literackiej Gdynia najbardziej lubi prozatorskie eksperymenty, co tegoroczne nominacje po raz kolejny potwierdzają.


Autorka jest Przewodniczącą Kapituły Nagrody Literackiej Gdynia

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 22/2015

Artykuł pochodzi z dodatku Nagroda Literacka Gdynia 2015