Reklama

Historia dzielenia

Historia dzielenia

13.04.2020
Czyta się kilka minut
Mimo skromnej objętości nie jest to lektura lekka: opowiada, jak przez tysiąclecia szukano uzasadnienia, najpierw religijnego, potem naukowego, dla dzielenia ludów na lepsze i gorsze (włącznie z odmawianiem niektórym człowieczeństwa), na rasy wyższe i niższe.
P

Pokazuje, jak głęboko zakorzenione jest myślenie w kategoriach wyższości rasowej bądź narodowej, jak mocno wniknęło ono w politykę i kulturę, i jak bardzo do jego utwierdzenia przyczynili się uczeni z rozmaitych dziedzin.

To właściwie lapidarny przegląd historycznych przypadków i światopoglądowych stanowisk, niemal bez odautorskiego komentarza. Zaczyna się od biblijnej Księgi Rodzaju i rozmaitych interpretacji historii synów Noego, Sema, Chama i Jafeta, a kończy streszczeniem nowożytnych dziejów Rwandy, pokazującym źródła ludobójczego konfliktu. Lista cytowanych autorów jest długa, znajdziemy na niej oczywiście teoretyków rasizmu, jak Arthur de Gobineau i Houston Stewart Chamberlain, ale są też sanskrytolodzy, indyjscy nacjonaliści, Marks polecający Engelsowi książkę francuskiego podróżnika, wedle którego geologiczna struktura danego obszaru determinuje cechy zamieszkujących...

2823

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]