Guten Appetit i mniej smacznego

Produkty znanych marek w polskich sklepach nie różnią się recepturą od tych za granicą – zapewniali przez lata rzecznicy wielkich koncernów.
Czyta się kilka minut

Ależ oczywiście – potwierdzali publicyści ekonomiczni, dodając uczenie, że globalnym graczom nie opłaci się przecież zmieniać lokalnie receptur. Ale polska ulica wiedziała swoje i po wydajniejsze proszki do prania i tak chodziła do sklepów z tzw. niemiecką chemią.

Zmieniamy jednak skład – przyznali z czasem rzecznicy – ale tylko dlatego, że w Polsce sypiecie za dużo proszku.

Aż w końcu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przebadał żywność w Polsce i w Europie Zachodniej i wyszło, że nawet ciastka i chipsy jemy chyba bardziej kompulsywnie od Niemców czy Francuzów. Nad Wisłą producenci pakują ich mniej do tych samych opakowań, a jeśli już waga się zgadza, to składniki są z tych tańszych i mniej zdrowych. Na 101 sprawdzonych produktów rozbieżności recepturowe wykryto w 12. Tylko w dwóch przypadkach różnice przemawiały na korzyść polskich konsumentów.

Producenci zapowiedzieli już, że ujednolicą receptury. Tym razem słowo honoru. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 43/2018