Reklama

Wydanie specjalne TP "Smak wolności"

Gdzie trawa bardziej zielona

Gdzie trawa bardziej zielona

27.01.2014
Czyta się kilka minut
„To typowo polskie” – jedno z najczęściej pojawiających się zdań w naszej debacie publicznej. Jeśli przyjrzeć się bliżej, okazuje się, że wszystko, na co tak narzekamy, występuje w krajach, do których tak tęsknimy.
P

Prowadząc w ubiegłym roku konwersatorium z przedmiotu „polski system polityczny”, miałem okazję obserwować dwudziestolatków debatujących nad różnymi problemami prawnymi, społecznymi czy ekonomicznymi. Ku swemu zaskoczeniu, w zasadzie za każdym razem słyszałem wzmiankę o „typowo polskiej mentalności”. Uderzyła mnie myśl, że jeżeli w Polsce powstaje jakiś problem, to traktowany jest jako nasza wyjątkowa aberracja. Tak jakby wszędzie na świecie nie toczyły się nieustanne debaty, w których ścierają się różne wizje szczęścia.
KRÓLOWIE I BISKUPI
W nadchodzącej kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego pewnie nieraz usłyszymy, że ma być europejsko, czyli normalnie – a więc inaczej, niż jest u nas teraz. Tylko co jest europejską normą w sprawach społecznych i politycznych? Warto zacząć od najprostszej kwestii: formy rządu. Oczywiście wszędzie w Europie...

7229

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]