W porównaniu z 2023 r. to duży skok frekwencyjny, aż o 12 proc. Istnieje podejrzenie, że za ten świetny wynik odpowiadają duże wystawy organizowane w Krakowie i Warszawie, które przyciągnęły nie tylko mieszkańców, ale i turystów (Mazowieckie i Małopolskie skusiły swoją ofertą prawie 60 proc. wszystkich miłośniczek i miłośników sztuki).
Najpopularniejsze wystawy roku 2024 w Polsce
Stołeczne Muzeum Narodowe mogło się pochwalić rekordem frekwencji – w minionym roku jego próg przekroczyły 2 mln osób. Za ten sukces odpowiedzialna jest wystawa poświęcona malarstwu Józefa Chełmońskiego, którą obejrzało ponad 200 tys. zwiedzających. Również Muzeum Narodowe w Krakowie ustanowiło w roku 2024 rekord frekwencji, przyjmując 1,86 mln osób.
Ale poza centrum też bywa nieźle. Państwowe i samorządowe galerie sztuki posiadają dziś ogółem 1,2 mln zbiorów własnych (wzrost o 2 proc. w porównaniu z rokiem 2023), prawie połowa z nich to malarstwo. Łącznie mogliśmy wybierać spośród ponad 4 tys. wystaw.
Galeria Sztuki Współczesnej BWA w Katowicach zanotowała wzrost ok. 15-20 proc. To zasługa 28. Biennale Plakatu Polskiego, które zawsze wzbudza, jak przyznają pracownicy, spore zainteresowanie.

Galeria Sztuki w Tarnowie
– Widzimy tendencję wzrostową – mówi „Tygodnikowi” także Ewa Łączyńska-Widz, dyrektorka Biura Wystaw Artystycznych w Tarnowie. – Niestety nasza statystyka tego nie pokazuje, gdyż w 2023 r. mieliśmy wystawy bezpłatne, organizowane z grantu norweskiego.
Możliwość uczestnictwa w wydarzeniach organizowanych przez BWA bez konieczności ponoszenia opłaty za bilet podziałała jak magnes i zaowocowała sporą frekwencją. Ale Tarnów zaobserwował też spore zainteresowanie niszowym, jakby się mogło wydawać, performansem – w 2024 r. jego widzów było czterokrotnie więcej niż w roku 2023 r.
– Naszej galerii przybywa bardziej świadomych widzów – tłumaczy to zjawisko Łączyńska-Widz. – Jest więcej osób, które przyjeżdżają do nas z odległych części Polski. Wielu turystów łączy też podróże w Bieszczady czy Tatry z odwiedzeniem po drodze tarnowskiego BWA. Zmęczeni krakowskim tłokiem zatrzymują się w Tarnowie, zachwycając galicyjskim klimatem miasta, świetną architekturą i ofertą kulturalną. Tutaj nie trzeba czekać w kolejkach ani do galerii i muzeów, ani do kawiarni.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















