Galerie sztuki w Polsce. Odwiedzamy je coraz chętniej

Wedle najnowszych danych GUS, w zeszłym roku do muzeów wybrało się ponad 4,5 mln osób. To tak, jakby z rzeźbą i malarstwem zapragnęło obcować ponad 15 proc. wszystkich dorosłych Polaków.
Czyta się kilka minut
Widok wystawy Mischa Kuball "Przestrzenie referencyjne". Katowice, listopad 2022 r. // Fot. Radosław Kaźmierczak / BWA Katowice
Widok wystawy Mischa Kuball "Przestrzenie referencyjne". Katowice, listopad 2022 r. // Fot. Radosław Kaźmierczak / BWA Katowice

W porównaniu z 2023 r. to duży skok frekwencyjny, aż o 12 proc. Istnieje podejrzenie, że za ten świetny wynik odpowiadają duże wystawy organizowane w Krakowie i Warszawie, które przyciągnęły nie tylko mieszkańców, ale i turystów (Mazowieckie i Małopolskie skusiły swoją ofertą prawie 60 proc. wszystkich miłośniczek i miłośników sztuki).

Najpopularniejsze wystawy roku 2024 w Polsce

Stołeczne Muzeum Narodowe mogło się pochwalić rekordem frekwencji – w minionym roku jego próg przekroczyły 2 mln osób. Za ten sukces odpowiedzialna jest wystawa poświęcona malarstwu Józefa Chełmońskiego, którą obejrzało ponad 200 tys. zwiedzających. Również Muzeum Narodowe w Krakowie ustanowiło w roku 2024 rekord frekwencji, przyjmując 1,86 mln osób. 

Ale poza centrum też bywa nieźle. Państwowe i samorządowe galerie sztuki posiadają dziś ogółem 1,2 mln zbiorów własnych (wzrost o 2 proc. w porównaniu z rokiem 2023), prawie połowa z nich to malarstwo. Łącznie mogliśmy wybierać spośród ponad 4 tys. wystaw. 

Galeria Sztuki Współczesnej BWA w Katowicach zanotowała wzrost ok. 15-20 proc. To zasługa 28. Biennale Plakatu Polskiego, które zawsze wzbudza, jak przyznają pracownicy, spore zainteresowanie.

Oprowadzanie po wystawie Grzegorza Hańderka „Podmuch”. Tarnów, 28 marca 2025 r. // Fot. Przemek Sroka / materiały prasowe BWA Tarnów

Galeria Sztuki w Tarnowie

– Widzimy tendencję wzrostową – mówi „Tygodnikowi” także Ewa Łączyńska-Widz, dyrektorka Biura Wystaw Artystycznych w Tarnowie. – Niestety nasza statystyka tego nie pokazuje, gdyż w 2023 r. mieliśmy wystawy bezpłatne, organizowane z grantu norweskiego.

Możliwość uczestnictwa w wydarzeniach organizowanych przez BWA bez konieczności ponoszenia opłaty za bilet podziałała jak magnes i zaowocowała sporą frekwencją. Ale Tarnów zaobserwował też spore zainteresowanie niszowym, jakby się mogło wydawać, performansem – w 2024 r. jego widzów było czterokrotnie więcej niż w roku 2023 r. 

– Naszej galerii przybywa bardziej świadomych widzów – tłumaczy to zjawisko Łączyńska-Widz. – Jest więcej osób, które przyjeżdżają do nas z odległych części Polski. Wielu turystów łączy też podróże w Bieszczady czy Tatry z odwiedzeniem po drodze tarnowskiego BWA. Zmęczeni krakowskim tłokiem zatrzymują się w Tarnowie, zachwycając galicyjskim klimatem miasta, świetną architekturą i ofertą kulturalną. Tutaj nie trzeba czekać w kolejkach ani do galerii i muzeów, ani do kawiarni.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 16/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Przychodzi Polska do galerii