Szkoła sprawia, że przestajemy lubić książki

Raport Instytutu Książki „Dlaczego nie czytamy dzieciom?" diagnozuje, co jest przeszkodą w domowej lekturze, obala mity o czytelnictwie i pokazuje, co dziecko zyskuje przez kontakt z dobrą książką.
Czyta się kilka minut
// Dusan Petkovic / Adobe Stock
// Dusan Petkovic / Adobe Stock

Zaczęło się od tego, że rodzice małych dzieci prowadzili dzienniczki, w których notowali, w jaki sposób spędzają ze swoimi dziećmi wieczory oraz weekendy. Następnie, po analizie zgromadzonych notatek i zdjęć, badacze przeprowadzili z rodzinami (głównie mamami) szereg rozmów. W ten sposób Instytut Książki opracował raport, który pokazuje, co nas motywuje do rodzinnego czytania, a także jakie książki są szczególnie atrakcyjne dla naszych dzieci. Wnioski płynące z badań powinny trafić przede wszystkim do Ministerstwa Edukacji

Dlaczego dzieci przestają lubić czytanie

W warstwie deklaracji mamy pełną zgodę – jesteśmy przekonani, że czytanie jest ważne dla rozwoju dzieci. Słowem: powinniśmy czytać i zachęcać maluchy do sięgania po książki. Co w takim razie stoi na przeszkodzie? 

Otóż wokół czytania zbudowaliśmy mnóstwo fałszywych przekonań. Mamy na przykład głęboko zakorzeniony obraz „właściwego czytania”, podczas którego dziecko jest biernym słuchaczem: nie zadaje pytań, nie przerywa, a czasem – znudzone – nawet nie prosi o zmianę historii. Nikt nam nie powiedział, że dociekania i wątpliwości w trakcie lektury (krytyczne podejście do opowieści) są kluczowym elementem obcowania z tekstem.

Co więcej, jedną z największych przeszkód wyrobienia nawyku sięgania po książki dla przyjemności jest przymus poznawania szkolnych lektur. „Trema i strach” – takie określenia pojawiają się w związku z książkami, które proponuje naszym dzieciom Ministerstwo Edukacji. Dlaczego? Ponieważ lektury szkolne są „zbyt trudne i zbyt odległe od doświadczeń dzieci i młodzieży”. 

Co daje dziecku czytanie dla przyjemności

Dzieci lubią książeczki, które są adekwatne do ich zmieniających się nieustannie zainteresowań. Jeśli nie pozwolimy im, także podczas lekcji, czytać o zwierzętach, księżniczkach, kosmosie czy sporcie, książki będą coraz częściej przegrywać z grami i kreskówkami.

Dzieci lubią też powracać do ulubionych bohaterek i bohaterów (stąd popularność licznych serii), szczególnie gdy postaci, które spotykają w książkach, są do nich podobne. To jasne: lubimy się utożsamiać z bohaterami swoich książek. Ma to również znaczenie dla naszego rozwoju – pomaga zrozumieć samych siebie, dynamikę relacji z innymi ludźmi, wyzwania codzienności. 

Gdzie kupujemy książki dla dzieci i kto nam je poleca

Kolejna istotna sprawa, która znalazła potwierdzenie w raporcie Instytutu Książki, to sposób, w jaki w ogóle trafiamy na książki. Otóż ich zakup odbywa się głównie „przy okazji”. Książki kupujemy wtedy, gdy natrafiamy na nie w drodze ze szkoły czy przedszkola. To dlatego najczęściej nabywamy je w marketach (podczas zakupów spożywczych) oraz Empikach (kiedy odwiedzamy galerie handlowe). Empik, dzięki umiejętnej ekspozycji książek, minimalizuje też w rodzicach poczucie zagubienia pośród licznych nowości. 

Wniosek: bardzo brakuje osób czy instytucji, które wzięłyby na siebie rolę kuratorów i wskazywałyby rodzicom wartościowe tytuły (ciekawa rzecz: poleceniom z social mediów de facto nie ufamy). Nic dziwnego, ponieważ pozwoliliśmy na zamykanie kameralnych księgarni w naszych miastach, zniknęli także ludzie, którzy wiele lat taką właśnie rolę pełnili.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł