Reklama

Gabinet doktora Gosnella

Gabinet doktora Gosnella

20.05.2013
Czyta się kilka minut
Skoro Sąd Najwyższy uznał aborcję za prawo każdej Amerykanki, dlaczego jestem oskarżony o morderstwo tych samych dzieci, dokonane chwilę po tym, jak opuściły łono kobiety? – pytał przed sądem Kermit Gosnell. Jego historia wstrząsnęła Stanami.
S

Sprawa, która poruszyła Amerykę, dyskusję o aborcji wprowadza na nowe tory – i stawia pytania o globalnym zasięgu. Czym różni się życie dziecka w łonie matki od tego dopiero co urodzonego? Czy to, które jeszcze minutę temu można było zakończyć w imieniu prawa, nagle nabiera takiej wartości, że za przerwanie tego życia lekarzowi grozi kara śmierci? I czy status żywego dziecka jako osoby ludzkiej zależy od jego lokalizacji?
HOUSE OF HORRORS
Wszystko zaczęło się 18 lutego 2010 r., gdy agenci FBI weszli do siedziby Women’s Medical Society w Filadelfii. Szukali dowodów na nielegalną sprzedaż lekarstw na recepty. To, co zastali, wyglądało jak scena z horroru: krew i kocie odchody na podłodze, smród moczu i kobiety, które na aborcję oczekiwały w fotelach pokrytych zakrwawionymi kocami.
Jak wykazała potem kontrola, pacjentkami zajmował się personel bez...

7377

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]