Reklama

"Fortepian śpiewa"

"Fortepian śpiewa"

13.11.2005
Czyta się kilka minut
Robert Kalinowski: - Jak zaczęła się Pana współpraca z Dorotą Kędzierzawską?
M

Michael Nyman: - Osiem czy dziewięć lat temu byłem członkiem jury festiwalu w niemieckim Essen. Filmem, który mnie zaintrygował, zaskoczył, dał mi najwięcej przyjemności, był właśnie film Doroty Kędzierzawskiej - “Nic". Byłem pod wielkim wrażeniem zdumiewającego połączenia piękna, cierpienia i wizualnej wrażliwości.

Nie wiedziałem nic o Dorocie, jej filmy nie były pokazywane na Zachodzie, a na pewno nie w Anglii. Skontaktowałem się z jej operatorem Arturem Reinhardtem i umówiliśmy się, że gdy Kędzierzawska będzie robiła następny film, da mi znać. Na początku roku Reinhardt wysłał mi maila z informacją, że Dorota kręci “Jestem", i z pytaniem, czy nadal jestem zainteresowany skomponowaniem muzyki. Zobaczyłem wstępną wersję tego filmu i oczywiście powiedziałem - tak! Spotkaliśmy się z Dorotą - ta rozmowa i to, co zobaczyłem na ekranie, zainspirowało mnie do tego...

3797

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]