Fioletowe światło dobre dla oka

Czyta się kilka minut

U krótkowidzów promienie świetlne wpadające do oka skupiają się przed siatkówką – w efekcie obraz przedmiotów znajdujących się w oddali nie jest ostry. Ze statystyk WHO wynika, iż z tą wadą wzroku żyje przeszło 2,5 mld osób, a w ciągu ostatniej dekady ta liczba wzrosła o przeszło 600 mln. Mamy więc do czynienia z epidemią krótkowzroczności (sytuacja najgorzej wygląda w Azji) – a pandemia COVID-19 może tylko pogorszyć sytuację.

Badacze Xiaoyan Jiang i współpracownicy potwierdzili bowiem hipotezę, iż za rozwój krótkowzroczności odpowiada zbyt mała ekspozycja na światło fioletowe. Wprawdzie na zewnątrz jest go wystarczająco, ale w budynkach niemal nie występuje. Nasz styl życia, lockdowny i urządzenia elektroniczne emitujące głównie światło niebieskie sprzyjają więc powstawaniu krótkowzroczności. W eksperymencie przeprowadzonym na myszach, opisanym w „PNAS”, badacze wykazali, że światło fioletowe pobudza produkcję opsyny OPN5 – i że białko to jest niezbędne dla prawidłowego rozwoju oka. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru Nr 28/2021