Reklama

Entropia

Entropia

07.07.2009
Czyta się kilka minut
Oto fotografia, która jest lustrem pękniętym, matowym; zniszczenie to jedyny w niej nieupozowany, prawdziwy rys. Znalazła się gdzieś pomiędzy - w szczelinie między nieskalaną odbitką, gładkim lustrem a niemym śmieciem.
Powstał galimatias, bo te obrazy zrosły się jak syjamskie bliźnięta. / Fot. z kolekcji Wojciecha Nowickiego
M

Mam tu zdjęcia wyblakłe i podarte, kalekie, którym - tak się wydaje na pierwszy rzut oka - bliżej do kategorii kuriozów niż do fotografii. Rozpad je upiększył, dodał im tajemniczości; to, co w nich wartościowe, zrodziło się z przypadku; to błąd jest nam w nich dany do podziwiania. Fotografia często tym właśnie jest: wyrażeniem zgody na fałszywy ruch, na błąd, przyznaniem, że więcej piękna w poszukiwaniu niż w dojściu do celu; jest przyglądaniem się z rezygnacją: to lepsze, niż bym sam wymyślił, więc cóż, przystaję.

***

Splątane obrazy, do tego wyblakłe: fotograf (kimkolwiek był) nie zaznaczył, której kliszy już użył, i dwa razy pod rząd naświetlił tę samą. Oto, co powstało: niepokojąca mieszanina konia z człowiekiem (przypadek zrządził, że przednie nogi konia i tułów osoby - kobiety w sukni - znalazły się w jednej linii i zlały się w jedną...

15024

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]