Reklama

Dysydent Klaus

Dysydent Klaus

02.12.2008
Czyta się kilka minut
Dlaczego kraje starej Unii, zwłaszcza Francja i Niemcy, postrzegają Czechy jako czynnik ryzyka?
G

Gdy prezydent Francji spotyka kanclerz Niemiec, atmosfera jest serdeczna - mimo różnic dzielących oboje polityków. Tak było też w minionym tygodniu, podczas tradycyjnego wspólnego posiedzenia rządów obu krajów: choć Francuzi i Niemcy chcą na inne sposoby walczyć z globalnym kryzysem, Merkel i Sarkozy demonstrowali przyjaźń, a swe przemyślenia o "największym kryzysie w najnowszej historii" opublikowali we wspólnym artykule prasowym.

Różnice różnicami - ale współpraca niemiecko-francuska jest i pozostanie motorem Unii Europejskiej. Nawet jeśli trudno wyobrazić sobie bardziej odmienne temperamenty: Merkel jest ostrożna i zamknięta; Sarkozy przeciwnie - emocjonalny, rzuca pomysłami, zanim jeszcze zdefiniuje problem. Mieszanka tak sprzecznych charakterów ma swój urok. Gdyby przywódcy innych krajów umieli dogadywać się tak jak tych dwoje, Unia byłaby dawno "...

3428

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]