Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Dwuznaczny deficyt

Dwuznaczny deficyt

02.10.2007
Czyta się kilka minut
Rząd przyjął ostateczny projekt budżetu państwa na rok 2008, według którego deficyt ma wynieść 28,6 mld złotych. Na pozór jest to wiadomość dobra, bo deficyt jest niższy od planowanej na ten rok kwoty 30 mld złotych. Problem w tym, że faktyczny deficyt tegorocznego budżetu - według oficjalnej prognozy Ministerstwa Finansów z początku września - ma wynieść 21 mld złotych (nieoficjalnie mówi się, że może to być nawet 15-17 mld złotych). W rzeczywistości zatem, w przyszłym roku możemy się spodziewać nie poprawy, a pogorszenia sytuacji w finansach publicznych. Co więcej, trzeba pamiętać, że rzeczywisty niedobór jest znacznie wyższy, ponieważ do dochodów (od tego roku) zaliczamy środki unijne, a w deficycie (od kilku lat) nie uwzględniamy pieniędzy przekazywanych do otwartych funduszy emerytalnych. Trzecie zastrzeżenie dotyczy realności podanej wielkości deficytu. W następstwie rozrzutnej polityki rządu (wzrost płac w budżetówce i wzrost płacy minimalnej) wydatki w końcówce prac nad projektem "puchły". Na ostatnim posiedzeniu Sejmu dołożyli się do tego życzliwi ludziom posłowie, którzy podwoili ulgę prorodzinną. Pani wicepremier Zyta Gilowska zareagowała histerycznym spazmem, ostrzegając, że doprowadzi to do wielomiliardowej dziury w budżecie. Chwilę później jednak ową wielomiliardową dziurę załatała zwiększeniem deficytu o 450 mln złotych (z 28,15 do 28,6 mld złotych), dodatkowo znajdując wyższe dochody z dywidendy w spółkach Skarbu Państwa (co raczej nie podwyższy ich zdolności rozwojowych) w kwocie 1,3 mld złotych. Są to kalkulacje - delikatnie mówiąc - bardzo optymistyczne. Przy utrzymaniu wysokiej dynamiki rozwoju i niewystąpieniu nieprzewidzianych negatywnych okoliczności ów optymistyczny budżet może być wykonany. Jest to prawdopodobne, chociaż nie pewne. Pewne jest jedno. Nie wykorzystaliśmy okresu świetnej koniunktury do zmniejszenia braku równowagi w finansach publicznych. I to się kiedyś zemści.
0

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]